Zmywarka piszczy podczas pracy – co może oznaczać?

Artykuły

Pisk zmywarki bywa myląco jednoznaczny w opisie i całkowicie niejednoznaczny w rzeczywistości. Pod tym samym słowem kryją się co najmniej trzy różne zjawiska fizyczne: dźwięk elektryczny generowany przez sterowanie silnikiem, dźwięk mechaniczny z zużytego łożyska i dźwięk hydrauliczny powstający tam, gdzie woda przeciska się przez zbyt wąski przekrój. Każdy z nich znaczy co innego, każdy wymaga innej reakcji, a jeden z nich jest kompletnie normalny i nie da się go usunąć, bo wynika z konstrukcji nowoczesnych, cichych zmywarek. Najwięcej informacji nie daje jednak barwa dźwięku, tylko moment, w którym się pojawia. Ten sam pisk słyszany przy napełnianiu i przy myciu prowadzi do dwóch zupełnie różnych diagnoz.

System zasilania akumulatorowego POWER FOR ALL

Trzy rodzaje pisku i dlaczego trzeba je rozróżnić?

Pierwsza rzecz, jaką trzeba zrobić przed jakąkolwiek diagnozą, to ustalić, z jakim typem dźwięku mamy do czynienia. Bez tego łatwo wymienić sprawną część.

Pisk elektryczny brzmi jak wysoki, jednostajny ton, często na granicy słyszalności, przypominający dźwięk starego monitora kineskopowego. Nie zmienia wysokości w sposób przypadkowy, za to potrafi wyraźnie zmieniać ją przy zmianie obrotów silnika. Źródłem jest zwykle przetwornica sterująca silnikiem bezszczotkowym, w której uzwojenia i elementy magnetyczne drgają z częstotliwością przełączania. W wielu modelach jest to zjawisko normalne, choć uciążliwe.

Pisk mechaniczny ma inny charakter: jest szorstki, niestabilny, zmienia głośność, czasem znika po kilku minutach pracy i wraca przy następnym uruchomieniu. Tak brzmi łożysko, które utraciło smar, albo uszczelnienie mechaniczne pompy pracujące na sucho. Ten dźwięk zwykle nasila się z tygodnia na tydzień i to jest jego najważniejsza cecha diagnostyczna.

Pisk hydrauliczny albo gwizd pojawia się tylko wtedy, gdy przez urządzenie przepływa woda, i milknie natychmiast po zamknięciu przepływu. Powstaje w miejscu, gdzie woda pod ciśnieniem przeciska się przez zwężenie: w zaworze elektromagnetycznym, w zaworku kątowym na instalacji, w zabrudzonym sitku wlotowym. Bywa też efektem kawitacji, czyli powstawania i zapadania się pęcherzyków pary w miejscu, gdzie ciśnienie lokalnie spada poniżej ciśnienia parowania.

Do tego dochodzi czwarty dźwięk, który technicznie nie jest piskiem, ale bywa tak nazywany: sygnał dźwiękowy buzzera. Krótkie, regularne piknięcia o stałej wysokości, powtarzające się w równych odstępach albo w rozpoznawalnym rytmie, to komunikat elektroniki. Może oznaczać koniec programu, otwarte drzwi, brak soli albo błąd. Ten dźwięk zawsze ma charakter cyfrowy: jest przerywany, nie ciągły.

W której fazie cyklu słychać pisk?

To pytanie zawęża listę podejrzanych bardziej niż cokolwiek innego. Zmywarka w ciągu jednego programu wykonuje kilka wyraźnie różnych operacji i w każdej pracuje inny zestaw podzespołów.

Warto raz, świadomie, przesiedzieć przy urządzeniu jeden pełny cykl z notatnikiem. Zmywarka najpierw odpompowuje ewentualną resztkę wody, potem pobiera świeżą przez zawór elektromagnetyczny, następnie uruchamia pompę obiegową i grzałkę, po myciu odpompowuje, znów pobiera na płukanie, i na końcu przechodzi do suszenia. Każda z tych faz brzmi inaczej.

Kiedy słychać pisk Co wtedy pracuje Najbardziej prawdopodobna przyczyna
Przy napełnianiu, przez 30–90 sekund zawór elektromagnetyczny, wąż dopływowy zabrudzone sitko wlotowe albo zbyt wysokie ciśnienie
Od razu po napełnieniu, przez cały czas mycia pompa obiegowa, ramiona spryskujące łożysko pompy, kawitacja, za mało wody
Falami, co kilkadziesiąt sekund pompa obiegowa przy zmianie obrotów zatkany filtr, opadanie poziomu wody
Tylko przy odpompowywaniu pompa odpływowa ciało obce w wirniku, zużyte łożysko
Na końcu programu, przy suszeniu wentylator suszenia, zawór pary wentylator kondensacji, w części modeli normalne
Przez cały cykl, ton wysoki i stały elektronika sterująca silnikiem zjawisko typowe dla silników inwerterowych
Krótkie, przerywane piknięcia buzzer sterownika komunikat, nie usterka

Ostatnie dwa wiersze warto wykluczyć w pierwszej kolejności, bo nie wymagają żadnej naprawy. Reszta prowadzi do konkretnych elementów.

Pisk przy napełnianiu: zawór i ciśnienie wody

Jeżeli dźwięk pojawia się tylko wtedy, gdy do zmywarki wpływa woda, i znika, gdy przestaje, cała diagnostyka sprowadza się do drogi wody od zaworku pod zlewem do wnętrza komory.

Najczęstszą przyczyną jest zabrudzone sitko w przyłączu węża dopływowego. Siatka o oczkach rzędu 0,3 milimetra ma chronić zawór elektromagnetyczny przed zanieczyszczeniami z instalacji, a w praktyce zbiera rdzę, drobiny kamienia i resztki po pracach hydraulicznych w budynku. Zatkana zwęża przekrój, woda przyspiesza, a przyspieszony strumień na krawędziach siatki generuje gwizd. Efektem ubocznym jest wydłużone napełnianie, a przy silnym zatkaniu również błąd braku wody.

Czyszczenie tego sitka jest jedną z niewielu czynności serwisowych, które da się wykonać bez rozkręcania czegokolwiek. Trzeba zakręcić zawór, odkręcić wąż od instalacji, wyjąć siatkę szczypcami (siedzi w gnieździe płytko, ale ciasno), przepłukać ją i przetrzeć starą szczoteczką. Przy silnym osadzie wapiennym pomaga kilkugodzinne moczenie w occie. Warto zajrzeć również do końcówki po stronie zmywarki, bo część modeli ma tam drugie sitko.

Drugą przyczyną jest ciśnienie w instalacji. Zmywarki projektuje się na zakres mniej więcej od 0,05 do 1 MPa, czyli od 0,5 do 10 barów. Ciśnienie powyżej 6 barów, spotykane w blokach na niższych kondygnacjach i w budynkach z hydroforem, powoduje gwizd przy każdym przepływie oraz uderzenia hydrauliczne słyszalne jako stuknięcie w rurach w chwili zamknięcia zaworu. Rozwiązaniem jest reduktor ciśnienia na instalacji, wydatek rzędu 120–250 zł, który przy okazji wydłuża życie wszystkich zaworów w domu.

Trzecią, rzadszą przyczyną jest sam zawór elektromagnetyczny z uszkodzoną membraną. Brzmi to inaczej: zamiast równego gwizdu słychać nierówne bulgotanie albo świst przerywany, a woda leci wolniej niż zwykle. Wymiana zaworu to koszt rzędu 60–160 zł za część.

Pisk podczas mycia: pompa obiegowa i kawitacja

To najczęstszy i najbardziej niepokojący wariant, bo dotyczy najdroższego podzespołu w całym urządzeniu. Dobra wiadomość jest taka, że nie każdy pisk w tej fazie oznacza uszkodzoną pompę.

Pompa obiegowa tłoczy wodę do ramion spryskujących z wydajnością rzędu kilkudziesięciu litrów na minutę. Żeby pracować poprawnie, musi mieć na wlocie odpowiednią ilość wody. Kiedy tej wody brakuje albo kiedy droga do niej jest zwężona, w komorze wirnika powstają pęcherzyki pary, które zapadają się z hukiem na mikroskopijną skalę. Zjawisko nazywa się kawitacją i brzmi jak pisk połączony z chrobotem, przypominający przesypywany żwir. Kawitacja jest destrukcyjna: wyżera materiał wirnika i po dłuższym czasie faktycznie niszczy pompę, ale przyczyna leży zwykle poza nią.

Winowajcą jest najczęściej zespół filtrów. Zmywarka ma filtr płaski leżący na dnie komory, pod nim sitko cylindryczne, a w części modeli jeszcze siatkę mikrofiltra. Zarośnięte tłuszczem i resztkami jedzenia ograniczają dopływ wody do pompy. Objawem towarzyszącym jest zwykle gorsza jakość mycia i osad na naczyniach, ale kolejność bywa odwrotna: najpierw pisk, dopiero po tygodniach brudne naczynia.

Drugą przyczyną jest zbyt niski poziom wody w komorze. Zmywarka pobiera określoną objętość, zwykle 3–5 litrów w fazie mycia, kontrolowaną przez przepływomierz albo presostat. Uszkodzony przepływomierz (turbinka z magnesem i czujnikiem Halla) potrafi zliczać impulsy z błędem i przerwać napełnianie za wcześnie. Wtedy pompa pracuje na granicy zassania i piszczy przez cały cykl. Rozpoznasz to po tym, że po otwarciu drzwi w trakcie mycia widać na dnie zdecydowanie mniej wody, niż powinno zakrywać filtr.

Trzecia przyczyna to już sama pompa: zużyte łożysko albo uszczelnienie mechaniczne. Dźwięk jest wtedy szorstki, nasila się z czasem, a przy wyłączonym urządzeniu wirnik obraca się z wyczuwalnym oporem albo z luzem osiowym. W wielu konstrukcjach pompa obiegowa jest zintegrowana z grzałką przepływową w jeden zespół, co oznacza, że wymienia się cały moduł i koszt rośnie.

Warto sprawdzić jeszcze jedną rzecz, banalną, ale odpowiedzialną za sporo fałszywych alarmów. Ramiona spryskujące muszą obracać się swobodnie i nie mogą o nic zahaczać. Wysoka patelnia, deska do krojenia albo rączka noża wystająca z kosza potrafią zablokować ramię, a zablokowane ramię zmienia rozkład ciśnień w całym obiegu i generuje gwizd. Zanim rozkręcisz cokolwiek, uruchom program z pustą komorą i posłuchaj, czy dźwięk się utrzymuje.

Kiedy pisk oznacza pracę pompy na sucho?

To scenariusz, który warto rozpoznać szybko, bo dalsza praca urządzenia w tym stanie kończy się zniszczeniem uszczelnienia i przeciekiem.

Objaw jest charakterystyczny: zmywarka rusza normalnie, przez chwilę słychać szum wody, a potem dźwięk zmienia się na wysoki, równy, pozbawiony charakterystycznego bulgotu. Brzmi to tak, jakby silnik kręcił się szybciej niż zwykle, i w istocie tak jest, bo bez oporu wody obroty rosną. Naczynia po takim cyklu wychodzą mokre i brudne, a na dnie komory bywa mało wody albo nie ma jej wcale.

Przyczyn jest kilka. Zamknięty zawór pod zlewem po pracach hydraulicznych bywa najprostszą i zaskakująco częstą. Zagięty wąż dopływowy, ściśnięty za urządzeniem podczas wsuwania go w zabudowę, daje ten sam efekt. Zablokowany zawór elektromagnetyczny albo uszkodzony przepływomierz to warianty wymagające części. Zdarza się też zadziałanie zabezpieczenia Aquastop, które po wykryciu wilgoci w tacce pod urządzeniem odcina dopływ, a część modeli sygnalizuje to wyłącznie brakiem wody, bez czytelnego komunikatu.

Reakcja powinna być natychmiastowa: przerwać program, wyłączyć urządzenie, sprawdzić dopływ wody i tackę pod spodem. Uszczelnienie mechaniczne pompy chłodzi się i smaruje wodą, więc kilka minut pracy na sucho potrafi je trwale uszkodzić.

Pisk przy odpompowywaniu i przy suszeniu

Te dwie fazy mają własne, odrębne źródła dźwięku i warto je omówić osobno, bo bywają mylone z problemami pompy obiegowej.

Pompa odpływowa jest znacznie mniejsza od obiegowej, pracuje krócej i jest bardziej narażona na ciała obce. Pestka, kawałek szkła, drucik z zamknięcia woreczka albo etykieta ze słoika dostają się do jej komory i uderzają o wirnik. Dźwięk jest wtedy nierówny, przerywany, przypomina brzęczenie z domieszką skrobania. Dostęp jest zwykle prosty: po wyjęciu dolnego kosza, ramienia i zespołu filtrów widać zaślepkę pompy, którą zdejmuje się po przekręceniu. Warto założyć rękawicę, bo w komorze często siedzą odłamki szkła. Wirnik powinien obracać się palcem swobodnie i bez oporu.

Faza suszenia w zmywarkach z suszeniem kondensacyjnym bywa całkowicie cicha, bo woda skrapla się na chłodniejszej ściance komory bez udziału jakiegokolwiek mechanizmu. Modele z suszeniem wspomaganym mają jednak wentylator, który wydmuchuje wilgotne powietrze przez kanał w bocznej ścianie. Jego łożysko potrafi zapiszczeć, zwykle po kilku latach pracy, i objawem jest wtedy dźwięk pojawiający się wyłącznie w ostatnich kilkunastu minutach programu. Ta usterka nie wpływa na mycie i bywa świadomie ignorowana, choć skuteczność suszenia wtedy spada.

Osobna kategoria to zmywarki z suszeniem zeolitowym, gdzie minerał zgromadzony w pojemniku pod komorą pochłania wilgoć i oddaje ciepło. W tych modelach na etapie suszenia słychać charakterystyczne trzaski i szumy, a przy pierwszym uruchomieniu po zakupie także wyraźny dźwięk przesypywania. To normalne działanie, nie awaria.

Wysoki, jednostajny pisk silnika: usterka czy konstrukcja?

To pytanie zasługuje na osobną odpowiedź, bo dotyczy sporej części nowych urządzeń i bywa źródłem nieporozumień z serwisem.

Starsze zmywarki miały silniki indukcyjne z kondensatorem rozruchowym, pracujące ze stałą prędkością i brzmiące jak buczenie o niskiej częstotliwości. Współczesne, zwłaszcza te reklamowane jako ciche, mają silniki bezszczotkowe sterowane przetwornicą. Przetwornica przełącza prąd z częstotliwością kilkunastu kiloherców, a elementy magnetyczne, cewki i sam rdzeń silnika drgają z tą częstotliwością. Efektem jest wysoki ton, słyszalny szczególnie dobrze przez osoby młodsze i w cichym pomieszczeniu.

Kilka cech odróżnia ten dźwięk od usterki. Jest obecny od pierwszego dnia użytkowania, a nie pojawia się nagle po roku. Nie nasila się z czasem. Zmienia wysokość wraz z obrotami, czyli słychać go inaczej w fazie mycia intensywnego i inaczej w fazie płukania. Nie towarzyszą mu żadne inne objawy: naczynia są czyste, cykl kończy się w normalnym czasie, na dnie nie ma wody.

Paradoks polega na tym, że im cichsza zmywarka, tym lepiej słychać ten ton. Urządzenie o poziomie hałasu 42 dB nie zagłusza własnej elektroniki tak, jak robiła to konstrukcja pracująca przy 52 dB. Osoby wrażliwe na wysokie częstotliwości bywają tym zaskoczone po wymianie starego sprzętu na nowy i warto o tym wiedzieć przed zakupem, zwłaszcza planując zmywarkę w otwartej kuchni połączonej z salonem.

Jeżeli dźwięk pojawił się nagle w urządzeniu, które wcześniej było ciche, sprawa wygląda inaczej. Wtedy najczęstszym podejrzanym jest kondensator w torze zasilania, a w silnikach indukcyjnych kondensator rozruchowy o pojemności rzędu 8–12 µF. Utrata pojemności powoduje nierówną pracę, buczenie i pisk, a czasem niepełne rozpędzanie się pompy.

Co da się sprawdzić samodzielnie w pół godziny?

Zanim wezwiesz serwis, warto przejść kilka kroków, które nie wymagają narzędzi ani rozkręcania obudowy i często rozstrzygają sprawę.

Zacznij od uruchomienia krótkiego programu z całkowicie pustą komorą. To eliminuje wszystkie dźwięki generowane przez naczynia: rezonujące pokrywki, stukające szklanki, zablokowane ramię spryskujące. Jeśli pisk znika, przyczyną było załadowanie, a nie urządzenie.

Następnie wyjmij i wyczyść zespół filtrów. Filtr płaski wyjmuje się po odblokowaniu, sitko cylindryczne wykręca ćwierć obrotu. Tłuszcz najlepiej rozpuszcza gorąca woda z płynem do naczyń i stara szczoteczka do zębów. Przy okazji obejrzyj otwory w obu ramionach spryskujących: zatkane resztkami albo kamieniem zwiększają opór w obiegu. Przepycha się je wykałaczką albo cienkim drucikiem.

Sprawdź zaślepkę pompy odpływowej i obrót wirnika. Zajmuje to pięć minut i eliminuje najczęstszą przyczynę dźwięków w fazie odpompowywania.

Zakręć zawór i wyczyść sitko w przyłączu węża dopływowego. Jeśli po tym zabiegu gwizd przy napełnianiu zniknie, sprawa jest zamknięta bez kosztów.

Na koniec sprawdź jedną rzecz, której prawie nikt nie sprawdza: czy urządzenie stoi stabilnie i jest wypoziomowane. Zmywarka opierająca się o blat albo o bok szafki przenosi na nią drgania, a drewniana płyta rezonuje w zakresie, który ucho odbiera jako pisk. Regulowane nóżki i luz kilku milimetrów wokół obudowy potrafią zlikwidować dźwięk, którego źródła szukałoby się miesiącami wewnątrz urządzenia.

Ile kosztuje naprawa poszczególnych elementów?

Widełki poniżej opisują stan na wrzesień 2026 roku, obejmują część oraz robociznę serwisu z dojazdem i dotyczą urządzeń popularnych marek. Sprzęt premium i modele w zabudowie o nietypowych wymiarach bywają droższe o 20–40 procent.

Element Objaw charakterystyczny Cena części Naprawa w serwisie
Sitko wlotowe gwizd przy napełnianiu 0 zł, do czyszczenia 150–220 zł
Zawór elektromagnetyczny świst, wolne napełnianie 60–160 zł 250–420 zł
Przepływomierz za mało wody, pisk przez cały cykl 70–190 zł 260–450 zł
Pompa odpływowa brzęczenie przy wypompowywaniu 90–220 zł 280–480 zł
Kondensator silnika buczenie, nierówna praca 20–50 zł 200–320 zł
Wentylator suszenia pisk w ostatniej fazie 100–260 zł 300–500 zł
Pompa obiegowa pisk i chrobot przy myciu 250–600 zł 500–950 zł
Zespół pompa z grzałką jak wyżej, brak grzania 400–900 zł 700–1300 zł

Ostatnie dwie pozycje wyznaczają granicę opłacalności. Zmywarka wolnostojąca w podstawowej wersji kosztuje dziś od około 1200 zł, do zabudowy od mniej więcej 1500 zł, a modele z suszeniem wspomaganym i szerokim wyposażeniem od 2500 zł wzwyż. Wymiana zespołu pompy z grzałką za 1200 zł w siedmioletnim urządzeniu z niższej półki jest rachunkiem trudnym do obrony. W zmywarce do zabudowy sprawa wygląda inaczej, bo wymiana oznacza również dopasowanie frontu meblowego i czasem przeróbkę zabudowy, co dokłada kilkaset złotych po stronie zakupu nowego sprzętu.

Kiedy pisk można zignorować, a kiedy nie?

Nie każdy dźwięk wymaga interwencji i warto uczciwie rozdzielić te dwie grupy, zamiast straszyć awarią przy każdym odgłosie.

Można spokojnie żyć z jednostajnym, wysokim tonem elektroniki obecnym od pierwszego dnia, z krótkim gwizdem trwającym kilkanaście sekund przy starcie napełniania, z dźwiękiem wentylatora suszenia, jeśli naczynia i tak wychodzą suche, oraz z sygnałami buzzera. Żaden z nich nie zapowiada awarii.

Reagować trzeba wtedy, gdy dźwięk narasta z tygodnia na tydzień, gdy pojawia się razem z gorszym efektem mycia, gdy zmywarka wydłuża czas programu, gdy pisk towarzyszy pracy bez wyraźnego szumu wody, gdy pod urządzeniem pojawia się wilgoć oraz gdy dźwięk zmienia się w chrobot lub metaliczne skrobanie. Zwłaszcza ten ostatni objaw, w połączeniu z fazą mycia, warto potraktować poważnie, bo kawitacja niszczy wirnik nieodwracalnie.

Osobno warto powiedzieć o sytuacji, w której naprawa nie ma sensu ekonomicznego. Urządzenie ośmioletnie lub starsze, z niższej półki cenowej, wymagające wymiany zespołu pompy z grzałką, jest po niewłaściwej stronie rachunku. To samo dotyczy zmywarki, w której w ciągu roku wymieniano już dwa podzespoły. Awarie w tych urządzeniach mają tendencję do przychodzenia seriami, bo zużycie dotyczy całego układu hydraulicznego naraz.

Podsumowanie

Diagnostyka pisku w zmywarce sprowadza się do jednego pytania zadanego we właściwym momencie: kiedy dokładnie ten dźwięk słychać. Odpowiedź na nie zawęża listę z kilkunastu podzespołów do jednego lub dwóch, a większość najczęstszych przyczyn nie wymaga ani części, ani serwisu.

Kolejność działania, która daje najwięcej za najmniej wysiłku, wygląda tak: najpierw cykl z pustą komorą, żeby wykluczyć naczynia, potem czyszczenie filtrów i ramion, dalej sitko wlotowe i zaślepka pompy odpływowej. Cztery czynności, godzina pracy, zero kosztów. Dopiero jeśli pisk przetrwa ten zestaw, sensowne staje się myślenie o wymianie części.

Warto też zachować proporcje. Wysoki, stały ton obecny od zakupu to cecha konstrukcji, a nie usterka, i żaden serwis go nie usunie, bo nie ma czego wymieniać. Z drugiej strony pisk narastający miesiącami, któremu towarzyszy pogarszające się mycie, nie zniknie sam i będzie kosztował więcej za pół roku niż dziś. Rozróżnienie tych dwóch sytuacji jest w praktyce ważniejsze niż znajomość nazw poszczególnych podzespołów.

Najczęściej zadawane pytania

Poniżej krótkie odpowiedzi na pytania, które regularnie wracają przy hałasach ze zmywarki. Dotyczą detali praktycznych i sytuacji, które trudno rozstrzygnąć na podstawie samego dźwięku.

Ile decybeli powinna mieć cicha zmywarka?

Za ciche uchodzą urządzenia o poziomie hałasu do 44 dB, a bardzo ciche schodzą do 39–42 dB. Różnica między 46 a 42 dB brzmi niepozornie na papierze, ale skala jest logarytmiczna i w praktyce oznacza wyraźnie odczuwalną zmianę. W kuchni otwartej na salon warto celować poniżej 44 dB.

Czy zmywarka może piszczeć od twardej wody?

Pośrednio tak. Kamień osadza się w otworach ramion spryskujących i w kanałach obiegu, zwężając przekroje i zwiększając opór, co sprzyja gwizdom i kawitacji. Regularne uzupełnianie soli oraz ustawienie zmiękczacza zgodnie z twardością wody z wodociągu ogranicza ten proces.

Dlaczego zmywarka piszczy dopiero po kilku latach użytkowania?

Bo elementy ruchome zużywają się stopniowo, a osad w filtrach i kanałach narasta latami. Łożysko pompy traci smar, uszczelnienie mechaniczne wyciera się, a przekroje hydrauliczne maleją. Dźwięk, który pojawia się nagle po latach cichej pracy, prawie zawsze ma źródło mechaniczne albo hydrauliczne, a nie elektroniczne.

Czy da się wyłączyć sygnał dźwiękowy końca programu?

W większości modeli tak, zwykle przez przytrzymanie jednego z przycisków programów przez kilka sekund przy włączonym urządzeniu albo przez menu ustawień. Procedura różni się między producentami i jest opisana w instrukcji, często w sekcji o ustawieniach fabrycznych. W części zmywarek da się regulować głośność, a nie tylko wyłączyć sygnał.

Czy pisk zmywarki może oznaczać, że grzałka jest uszkodzona?

Bezpośrednio nie, bo grzałka nie ma części ruchomych i nie generuje dźwięku. Pośrednio jednak w konstrukcjach z grzałką przepływową zintegrowaną z pompą uszkodzenie jednego elementu oznacza wymianę całego zespołu. Objawem uszkodzonej grzałki są zimne naczynia po programie i nierozpuszczona tabletka, a nie hałas.

Jak często trzeba czyścić filtry w zmywarce?

Przy codziennym używaniu rozsądny rytm to raz na tydzień lub dwa, przy rzadszym raz na miesiąc. Producenci podają zwykle dłuższe okresy, ale te zalecenia zakładają staranne usuwanie resztek z naczyń przed włożeniem. Zaniedbany filtr jest najczęstszą przyczyną zarówno hałasu, jak i gorszego mycia.

Czy nowa zmywarka może piszczeć przez pierwsze uruchomienia?

Tak, i najczęściej mija to po kilku cyklach. Nowe uszczelnienia mechaniczne muszą się dotrzeć, a instalacja przez pierwsze dni odprowadza powietrze z węży i kanałów. Jeżeli jednak dźwięk utrzymuje się po dziesięciu czy piętnastu programach albo nasila, warto zgłosić to w ramach gwarancji, zamiast czekać.

Paweł Zacharczuk

Paweł Zacharczuk

Redaktor naczelny Expertrankingowy.pl

Redaktor i ekspert od sprzętów AGD/RTV z 6 letnim doświadczeniem zdobytym w największych sklepach AGD/RTV. Każdego dnia tworze, aktualizuje rankingi sprzętów ze swoim zespołem, które mają pomagać ludziom w wyborze najlepszych sprzętów do ich mieszkań, domów. Jeśli masz jakieś pytania związane z rankingiem lub innymi sprawami to możesz do mnie napisać:

kontakt

W tym tekście znajdują się linki afiliacyjne, które prowadzą do zewnętrznych stron. Za zakup z naszych linków lub kliknięcie w nasze linki i przejście do sklepów otrzymujemy wynagrodzenie prowizyjne, które pozwala nam rozwijać nasz serwis.

 

5/5 - (2 votes)
Opinie o rankingach