Piekarnik 90 cm – wady i zalety

Artykuły

Szeroki piekarnik wygląda w kuchni jak deklaracja. Front o szerokości dziewięćdziesięciu centymetrów zmienia proporcje całej zabudowy i sugeruje, że gotuje się tu poważnie. Za tym wrażeniem stoi jednak decyzja, która wiąże się z kuchnią na kilkanaście lat i której nie da się cofnąć bez przerabiania mebli. Zysk jest realny: więcej litrów, szersza blacha, możliwość upieczenia dwóch rzeczy naraz bez kompromisów. Koszt też jest realny i nie sprowadza się do ceny urządzenia. Dotyczy szafki, gniazdka, dostępności akcesoriów, rachunku za prąd i tego, co się stanie za dziesięć lat, kiedy sprzęt trzeba będzie wymienić. Warto rozłożyć te dwie strony obok siebie, zanim projekt kuchni trafi do stolarza.

System zasilania akumulatorowego POWER FOR ALL

Co dokładnie kryje się pod hasłem „piekarnik 90 cm”?

W ofertach pod tym samym opisem występują trzy różne rzeczy, a wybranie niewłaściwej kończy się poważnym problemem montażowym.

Pierwsza to piekarnik do zabudowy o froncie 90 cm i wysokości pełnowymiarowej, czyli około 59–60 cm. Wymaga wnęki meblowej o szerokości 88–89 cm i to najczęstszy przedstawiciel tej kategorii. Pojemność komory mieści się zwykle w przedziale 85–115 litrów, w zależności od producenta i głębokości.

Druga to wersja obniżona, czyli piekarnik o szerokości 90 cm i wysokości 45–47 cm. Tu pojemność spada do jakichś 55–70 litrów, ale komora jest szeroka i płytka, co zmienia sposób użytkowania: blacha jest szersza, ale poziomów mniej. Taki format stosuje się często w zabudowie poziomej, w linii z płytą albo nad szufladą grzewczą.

Trzecia sytuacja to kuchnia wolnostojąca o szerokości 90 cm, czyli urządzenie łączące płytę i piekarnik w jednej bryle. To zupełnie inny sprzęt, choć wyniki wyszukiwania traktują go razem z zabudową. Piekarnik w takiej kuchni bywa dwukomorowy, a szerokość dotyczy całego korpusu wraz z płytą.

Przed jakąkolwiek decyzją warto więc otworzyć kartę produktu i znaleźć pozycję „wymiary do zabudowy” albo „wymiary niszy”. Sama szerokość frontu nie mówi nic o tym, jakiej szafki potrzebujesz.

Ile realnie zyskujesz w środku?

To pytanie brzmi banalnie, a odpowiedź na nie jest mniej oczywista niż wynikałoby z proporcji szerokości.

Standardowy piekarnik 60 cm ma komorę o pojemności 65–77 litrów i blachę o wymiarach około 44 × 37 cm. Piekarnik 90 cm oferuje zwykle 85–115 litrów i blachę rzędu 70 × 37 cm. Wzrost szerokości o połowę nie przekłada się więc na proporcjonalny wzrost objętości, bo głębokość i wysokość komory pozostają w większości modeli takie same. Zyskujesz przede wszystkim w jednym wymiarze.

W praktyce to akurat ten wymiar, którego najczęściej brakuje. Na blasze o szerokości 70 cm mieszczą się dwie brytfanny obok siebie, cała partia bułek bez konieczności ściskania, blacha ciasta drożdżowego w rozmiarze, który zwykle wymaga dwóch tur, albo indyk, który w standardowym piekarniku wchodzi dopiero po odcięciu skrzydeł. Przy pieczeniu warzyw czy mięsa różnica jest odczuwalna od pierwszego użycia, bo produkty leżą swobodnie i się rumienią, zamiast dusić się we własnej parze.

Drugi zysk to liczba poziomów. Szerokie modele oferują zwykle pięć poziomów prowadnic zamiast typowych czterech, a przy pieczeniu na dwóch poziomach jednocześnie odległość między blachami jest większa, co poprawia obieg powietrza.

Trzeci, rzadziej wymieniany, to komfort obsługi. Blachę o szerokości 70 cm wyciąga się dwiema rękami po bokach, a nie od przodu, co przy gorącym naczyniu jest po prostu bezpieczniejsze. Prowadnice teleskopowe w tym formacie nie są dodatkiem, tylko elementem koniecznym, bo blacha jest ciężka.

Parametr Piekarnik 60 cm Piekarnik 90 cm pełnowymiarowy Piekarnik 90 cm obniżony
Wnęka meblowa 56–60 cm szerokości 88–89 cm szerokości 88–89 cm szerokości
Pojemność komory 65–77 l 85–115 l 55–70 l
Wymiary blachy ok. 44 × 37 cm ok. 70 × 37 cm ok. 70 × 30 cm
Liczba poziomów 3–4 4–5 2–3
Typowa moc 2,5–3,5 kW 3,5–4,5 kW 3,0–3,8 kW
Dostępność modeli w Polsce Bardzo szeroka Ograniczona, głównie premium Wąska

Dla kogo szeroka komora naprawdę się przydaje?

Warto nazwać to precyzyjnie, bo argument „dla osób, które dużo pieką” niczego nie rozstrzyga.

Pierwsza grupa to gospodarstwa gotujące na większą liczbę osób regularnie, a nie okazjonalnie. Rodzina wielopokoleniowa, dom, w którym niedzielny obiad to sześć czy osiem talerzy, gospodarstwo z częstymi gośćmi. Przy takim trybie standardowy piekarnik wymusza pieczenie w dwóch turach, a to nie tylko dwa razy dłużej, lecz także problem z zsynchronizowaniem gotowego dania.

Druga grupa to osoby pieczące chleb i wypieki na zakwasie. Tu szerokość ma konkretne uzasadnienie: dwa bochenki obok siebie zamiast jednego, miejsce na naczynie z wodą do wytworzenia pary, swobodne ustawienie garnka żeliwnego, który w standardowej komorze zajmuje praktycznie całą szerokość.

Trzecia to kuchnie, w których piekarnik pełni funkcję głównego narzędzia, a płyta jest dodatkiem. Taki układ zdarza się częściej, niż mogłoby się wydawać, zwłaszcza w gospodarstwach przygotowujących posiłki na kilka dni naraz. Szeroka komora pozwala wtedy prowadzić dwa lub trzy procesy jednocześnie.

Jest jeszcze grupa czwarta, o której rzadko się mówi: osoby z ograniczoną mobilnością albo problemami z kręgosłupem. Piekarnik 90 cm zamontowany w słupku na wysokości blatu, z szufladowo wysuwanymi prowadnicami, pozwala wyjąć ciężką blachę bez schylania się i bez skręcania tułowia. To argument ergonomiczny, nie kulinarny, a bywa rozstrzygający.

Najbardziej niedoceniana wada: akcesoria i ich wymienność

To punkt, o którym nikt nie myśli przy zakupie, a który wraca po dwóch latach i potrafi być realnie uciążliwy.

Blachy, ruszty i brytfanny do piekarnika 90 cm nie są towarem standardowym. Nie kupisz ich w markecie budowlanym ani w sklepie z akcesoriami kuchennymi. Praktycznie jedynym źródłem pozostaje producent urządzenia albo sklep z częściami do AGD, a ceny bywają wielokrotnie wyższe niż za odpowiedniki do sześćdziesiątki. Blacha emaliowana, która w standardzie kosztuje kilkadziesiąt złotych, w formacie szerokim potrafi kosztować kilkaset.

To samo dotyczy wszystkiego, co ma pasować do wymiarów komory. Kamień do pizzy, kratki chłodzące, formy do pieczenia w rozmiarze wykorzystującym pełną szerokość, papier do pieczenia w rolce o odpowiedniej szerokości: wszystko trzeba dobierać świadomie, a część z tych rzeczy po prostu nie istnieje w handlu detalicznym.

Jest też problem odwrotny. Standardowe naczynia żaroodporne i formy zaprojektowano pod komorę 60 cm. Postawione w szerokim piekarniku zostawiają po bokach puste przestrzenie, przez które gorące powietrze przelatuje szybciej, co przy termoobiegu potrafi dawać nierównomierne rumienienie. Nie jest to wada sprzętu, tylko konsekwencja tego, że reszta świata kuchennego pracuje w innym module.

Praktyczny wniosek: kupując piekarnik 90 cm, warto od razu dokupić drugą blachę i zapasowy ruszt. Po kilku latach od zakończenia produkcji danego modelu dostępność części potrafi się skończyć, a wtedy zostają blachy uniwersalne w mniejszym rozmiarze, czyli rezygnacja z głównej zalety urządzenia.

Czego wymaga zabudowa meblowa?

Szafka pod piekarnik 90 cm to element na wymiar i to uruchamia łańcuch konsekwencji w całym projekcie kuchni.

Standardowe korpusy meblowe produkuje się w modułach 30, 40, 45, 50, 60 i 80 cm. Moduł 90 cm istnieje, ale w ofertach gotowych zestawów pojawia się rzadko, więc zwykle oznacza to zabudowę robioną przez stolarza. Sam koszt korpusu nie jest duży, problem leży w konsekwencjach dla układu: jeden moduł 90 cm zastępuje półtora standardowego, więc cała linia frontów się przesuwa, a przy krótkiej ścianie może zabraknąć miejsca na to, co planowałeś obok.

Wnęka musi mieć wymiar podany w instrukcji, zwykle 88–89 cm szerokości, i co ważniejsze, musi mieć zapewnioną wentylację. Piekarnik o mocy przekraczającej cztery kilowaty oddaje sporo ciepła tyłem i dołem obudowy. Zamknięcie go w szczelnej szafce prowadzi do przegrzewania elektroniki, a przy sąsiedztwie szuflad do odkształcania frontów. Producenci wymagają zwykle szczeliny wentylacyjnej o wysokości co najmniej 3–5 cm w cokole albo w tylnej ściance oraz otwartego kanału za urządzeniem.

Do tego dochodzi nośność. Piekarnik 90 cm waży zwykle 45–70 kg, czyli mniej więcej dwa razy więcej niż standardowy. Półka, na której stoi, musi to wytrzymać przez lata, a przy montażu w słupku na wysokości oczu istotne jest też, jak szafka jest przymocowana do ściany. Standardowe zawieszki meblowe bywają na granicy dopuszczalnego obciążenia.

Ostatnia rzecz to przestrzeń przed urządzeniem. Otwarte drzwi piekarnika 90 cm wystają na około 50–55 cm i mają masę, która przy otwieraniu daje wyczuwalny moment obrotowy. W wąskiej kuchni o szerokości przejścia poniżej 110 cm otwarte drzwi blokują ruch całkowicie, a wyjmowanie blachy z pełnym wysuwem prowadnic wymaga jeszcze więcej miejsca.

Ile prądu pobiera i czy wystarczy zwykłe gniazdko?

Ten punkt bywa pomijany aż do momentu, gdy elektryk pyta o parametry urządzenia, a projekt instalacji jest już wykonany.

Standardowy piekarnik 60 cm pobiera zwykle 2,5–3,5 kW i podłącza się go do obwodu jednofazowego, zabezpieczonego wyłącznikiem 16 A, zwykle przez gniazdo lub bezpośrednio do puszki. Piekarnik 90 cm w wersji pełnowymiarowej ma moc rzędu 3,5–4,5 kW, a modele z pirolizą i dodatkowymi grzałkami zbliżają się do 5 kW.

Przy takiej mocy obwód jednofazowy zabezpieczony 16 A jest już na granicy, bo 3,68 kW to teoretyczne maksimum dla tego zabezpieczenia. Część producentów wymaga wtedy obwodu na 20 A albo podłączenia dwufazowego. To oznacza osobny obwód z rozdzielnicy, przewód o odpowiednim przekroju i, jeśli instalacja jest stara, możliwą konieczność jej modernizacji. W mieszkaniach z instalacją jednofazową i zabezpieczeniem głównym 25 A dołożenie takiego odbiornika obok płyty indukcyjnej i zmywarki może kończyć się wybijaniem bezpiecznika przy jednoczesnej pracy.

Warto to sprawdzić przed zamówieniem urządzenia, a nie po. Doprowadzenie osobnego obwodu w gotowej, wykończonej kuchni oznacza kucie ścian albo prowadzenie przewodu w listwie, czego nikt nie planował w wizualizacji.

Sama moc nie przekłada się wprost na rachunek, bo piekarnik pracuje cyklicznie, ale przekłada się na to, jak szybko się nagrzewa. Szeroka komora ma większą masę do podgrzania, więc dojście do 200 stopni trwa zwykle o kilka minut dłużej niż w sześćdziesiątce, mimo mocniejszych grzałek.

Ile kosztuje eksploatacja szerokiego piekarnika?

Tu trzeba rozdzielić dwie rzeczy: koszt jednego pieczenia i koszt roczny, bo wnioski z nich płyną różne.

Pojedyncze nagrzanie i godzina pieczenia w piekarniku 90 cm zużywa orientacyjnie 1,3–1,9 kWh, podczas gdy w standardowym 0,9–1,3 kWh. Przy cenie energii dla gospodarstw domowych w okolicach 1 zł za kWh (stan na wrzesień 2026) różnica na jednym pieczeniu to kilkadziesiąt groszy. Przy dwóch, trzech pieczeniach tygodniowo daje to rząd 50–80 zł rocznie.

Czyszczenie pirolityczne to osobna pozycja. Cykl pirolizy w komorze 60 litrów pochłania zwykle 3–4 kWh, w komorze 100-litrowej potrafi przekroczyć 5–6 kWh, bo trzeba utrzymać 480 stopni w większej objętości przez ponad godzinę. Jeśli uruchamiasz pirolizę raz na miesiąc, to kilkadziesiąt złotych rocznie samej tej funkcji.

Arytmetyka odwraca się jednak w sytuacji, do której ten piekarnik jest przeznaczony. Jedno pieczenie w szerokiej komorze zamiast dwóch w standardowej to realna oszczędność, bo drugie nagrzewanie od zimna jest najdroższym elementem całego procesu. Gospodarstwo, które regularnie piecze dwie blachy, wyjdzie na szerokim piekarniku taniej niż na wąskim. Gospodarstwo, które piecze raz w tygodniu jedną pizzę, dołoży do interesu.

Klasa energetyczna na etykiecie nie pomoże w tym porównaniu, bo jest wyliczana względem wzorca dla danej wielkości komory. Piekarnik 90 cm z klasą A i sześćdziesiątka z klasą A zużywają różne ilości energii w liczbach bezwzględnych. Porównywać trzeba wartość w kilowatogodzinach na cykl, podaną na etykiecie pod klasą.

Pozycja Piekarnik 60 cm Piekarnik 90 cm
Nagrzanie do 200°C 8–12 min 12–18 min
Zużycie na godzinę pieczenia 0,9–1,3 kWh 1,3–1,9 kWh
Cykl pirolizy 3–4 kWh 5–6 kWh
Cena urządzenia w klasie średniej 2 000–4 000 zł 6 000–12 000 zł
Cena blachy zamiennej 60–150 zł 250–600 zł
Szafka meblowa Moduł standardowy Moduł na wymiar

Czy szeroka komora piecze równomiernie?

To pytanie ma sens techniczny, bo rozkład temperatury w większej objętości jest trudniejszy do opanowania niż w małej.

W piekarniku 60 cm jeden wentylator termoobiegu z grzałką pierścieniową obsługuje całą komorę i przy sensownej konstrukcji różnice między środkiem a bokami blachy są niewielkie. W komorze o szerokości 70 cm w świetle ten sam pojedynczy wentylator ma do przetłoczenia znacznie więcej powietrza na większym dystansie, co przy tanich rozwiązaniach daje efekt widoczny gołym okiem: środek blachy przypieczony, brzegi blade.

Dobre modele w tym formacie rozwiązują to na dwa sposoby. Pierwszy to dwa niezależne wentylatory z własnymi grzałkami, ustawione symetrycznie na tylnej ściance. Drugi to jeden wentylator o większej średnicy z odpowiednio ukształtowanym deflektorem rozprowadzającym strumień. Oba działają, ale pierwszy daje dodatkową możliwość: część producentów pozwala wtedy podzielić komorę przegrodą i prowadzić dwa niezależne procesy w różnych temperaturach.

To właśnie ta funkcja, opisywana jako podwójna komora, dzielona komora albo divider, jest w praktyce najmocniejszym argumentem za szerokim piekarnikiem. Pozwala jednocześnie upiec mięso w 180 stopniach i ciasto w 160 bez przenoszenia zapachów, czego żaden standardowy piekarnik nie umie.

Jeżeli rozważany model nie ma ani dwóch wentylatorów, ani możliwości podziału komory, warto zapytać, co dokładnie zyskujesz poza szerokością blachy. Bywa, że odpowiedź brzmi: niewiele.

Czy dwa piekarniki 60 cm to lepszy pomysł?

To alternatywa, którą warto policzyć, zanim zamówisz szeroką zabudowę, bo w wielu sytuacjach wypada korzystniej.

Dwa piekarniki 60 cm ustawione jeden nad drugim w słupku zajmują tę samą szerokość co jeden szeroki, a dają dwie całkowicie niezależne komory z osobnym sterowaniem, osobnymi temperaturami i osobnymi programami. Łączna pojemność wynosi 130–150 litrów zamiast 85–115. Akcesoria są standardowe i tanie. Awaria jednego urządzenia nie pozbawia Cię możliwości pieczenia.

Wariant tańszy to piekarnik pełnowymiarowy plus kompakt 45 cm, na przykład z funkcją pary albo z mikrofalą. To rozwiązanie sprawdza się w gospodarstwach, w których druga komora jest potrzebna rzadziej i do innych zadań.

Gdzie szeroki piekarnik nadal wygrywa? Wtedy, gdy potrzebujesz jednej dużej przestrzeni, a nie dwóch mniejszych. Duża pieczeń, dwie blachy obok siebie na tym samym poziomie, wypiek wymagający szerokiej przestrzeni z równomiernym obiegiem. Dwie osobne komory tego nie zastąpią, bo żadna z nich nie pomieści szerokiego naczynia.

Wygrywa też estetycznie i to argument, którego nie ma sensu bagatelizować, skoro kuchnia ma służyć kilkanaście lat. Jeden szeroki front wygląda inaczej niż dwa mniejsze ustawione w pionie i w projektach z otwartą kuchnią bywa to istotne.

Ceny, dostępność i ryzyko wymiany po latach

Ostatni wątek dotyczy perspektywy dłuższej niż moment zakupu i jest dobrym sprawdzianem, czy decyzja ma sens.

Oferta piekarników 90 cm do zabudowy na polskim rynku jest wąska i skoncentrowana w segmencie premium. Dominują marki włoskie i skandynawskie, ceny zaczynają się realnie od około 6 000 zł, a modele z podziałem komory, parą i pirolizą kosztują 10 000–20 000 zł (stan na wrzesień 2026). Dla porównania dobry piekarnik 60 cm z tymi samymi funkcjami mieści się w przedziale 3 000–5 000 zł.

Serwis bywa trudniejszy. Mniejsza liczba urządzeń w Polsce oznacza mniej serwisantów z doświadczeniem w danej marce, dłuższy czas oczekiwania na części i wyższe koszty napraw. Przy sprzęcie za kilkanaście tysięcy złotych warto sprawdzić, czy producent ma w Polsce autoryzowany serwis, czy tylko importera.

Największe ryzyko ujawnia się jednak dopiero po dekadzie. Kiedy urządzenie odmówi posłuszeństwa, musisz znaleźć zamiennik o dokładnie tych samych wymiarach zabudowy. Jeśli w tym czasie format 90 cm straci popularność albo dany producent wycofa się z rynku, zostajesz z wnęką, do której nic nie pasuje, i koniecznością przerobienia zabudowy. W przypadku standardowej sześćdziesiątki taki problem praktycznie nie istnieje, bo format jest ustandaryzowany od dziesięcioleci i pozostanie taki jeszcze długo.

To nie argument przeciw, tylko koszt, który warto świadomie wpisać do rachunku. Kuchnia projektowana pod niestandardowy moduł jest kuchnią z mniejszą swobodą na przyszłość.

Podsumowanie

Zbierając obie strony: piekarnik 90 cm ma sens, jeśli konkretne rzeczy, które robisz w kuchni, nie mieszczą się w standardowej komorze, a dzieje się to regularnie, nie dwa razy w roku. Szeroka blacha, dwie brytfanny obok siebie, garnek żeliwny z zapasem miejsca, możliwość podziału komory na dwie strefy: to są realne przewagi, których nie da się zastąpić niczym innym.

Jeśli natomiast głównym motywem jest wrażenie, jakie taki front robi w zabudowie, warto policzyć pełny koszt. Meble na wymiar, osobny obwód elektryczny, blachy po kilkaset złotych, wyższe rachunki za prąd i ograniczona swoboda przy wymianie po latach. Za różnicę między szerokim piekarnikiem a dobrą sześćdziesiątką da się kupić drugi piekarnik i jeszcze zostaje na porządną płytę.

Praktyczna wskazówka na koniec: zanim podejmiesz decyzję, przez miesiąc notuj, ile razy piekłeś dwie blachy naraz albo musiałeś powtarzać pieczenie w turach. Jeśli takich sytuacji uzbiera się kilkanaście, szeroka komora zwróci się szybciej, niż sugeruje cena. Jeśli dwie czy trzy, prawdopodobnie rozwiązujesz problem, którego nie masz.

Najczęściej zadawane pytania

Zebrane niżej odpowiedzi dotyczą detali, które najczęściej pojawiają się już w trakcie planowania zabudowy. Każda z nich rozstrzyga konkretną wątpliwość montażową lub użytkową.

Czy piekarnik 90 cm zmieści się w szafce 90 cm? Nie zawsze. Wnęka musi mieć wymiar podany przez producenta, zwykle 88–89 cm w świetle, a nie wymiar zewnętrzny korpusu meblowego. Szafka o szerokości zewnętrznej 90 cm z bokami o grubości 18 mm ma w świetle około 86,4 cm i urządzenie do niej nie wejdzie.

Czy do piekarnika 90 cm pasuje standardowa płyta 60 cm? Tak, pod warunkiem że montujesz je osobno, a nie w układzie płyta nad piekarnikiem. Przy montażu pod blatem front piekarnika będzie szerszy od płyty, co widać w linii zabudowy, więc w takiej konfiguracji dobiera się zwykle płytę 80–90 cm dla zachowania proporcji.

Ile waży piekarnik 90 cm i czy poradzę sobie z montażem samodzielnie? Zwykle 45–70 kg, czyli więcej niż bezpiecznie podnosi jedna osoba na wysokość słupka. Do wsunięcia we wnękę na wysokości blatu potrzebne są dwie osoby, a przy montażu na wysokości oczu trzy albo podnośnik meblowy.

Czy w szerokim piekarniku można piec na dwóch poziomach jednocześnie? Tak, i to zwykle z lepszym efektem niż w standardowym, bo odstępy między prowadnicami są większe. Warunkiem jest termoobieg i najlepiej konstrukcja z dwoma wentylatorami. Przy grzaniu górno-dolnym pieczenie na dwóch poziomach zawsze daje nierówne rezultaty, niezależnie od szerokości komory.

Czy piekarnik 90 cm wymaga mocniejszej wentylacji w kuchni? Samo urządzenie nie, ale przy jednoczesnej pracy z płytą wydziela więcej ciepła i pary niż mniejszy model. Okap nad płytą powinien mieć wydajność dobraną do kubatury pomieszczenia, a w kuchni zamkniętej warto zapewnić nawiew, bo inaczej okap nie ma skąd pobierać powietrza.

Czy istnieją piekarniki 90 cm z funkcją pary? Tak, ale oferta jest wąska i ogranicza się do modeli z górnej półki cenowej. Częściej spotyka się rozwiązanie mieszane: szeroki piekarnik tradycyjny plus osobny kompakt parowy 45 cm w słupku, co wychodzi taniej i daje większą elastyczność.

Jak czyścić szeroką komorę bez pirolizy? Emalia katalityczna na bocznych ściankach pochłania tłuszcz podczas pieczenia powyżej 200 stopni, ale nie obejmuje dna ani drzwi, które trzeba myć ręcznie. W komorze o szerokości 70 cm sięgnięcie do tylnej ścianki wymaga wejścia głęboko do środka, więc warto sprawdzić, czy model ma zdejmowane prowadnice i demontowaną szybę wewnętrzną drzwi.

Paweł Zacharczuk

Paweł Zacharczuk

Redaktor naczelny Expertrankingowy.pl

Redaktor i ekspert od sprzętów AGD/RTV z 6 letnim doświadczeniem zdobytym w największych sklepach AGD/RTV. Każdego dnia tworze, aktualizuje rankingi sprzętów ze swoim zespołem, które mają pomagać ludziom w wyborze najlepszych sprzętów do ich mieszkań, domów. Jeśli masz jakieś pytania związane z rankingiem lub innymi sprawami to możesz do mnie napisać:

kontakt

W tym tekście znajdują się linki afiliacyjne, które prowadzą do zewnętrznych stron. Za zakup z naszych linków lub kliknięcie w nasze linki i przejście do sklepów otrzymujemy wynagrodzenie prowizyjne, które pozwala nam rozwijać nasz serwis.

 

5/5 - (2 votes)
Opinie o rankingach