Faktura za gaz jest jednym z niewielu dokumentów, w których liczba odczytana z licznika nie pojawia się w żadnej pozycji rozliczeniowej. Licznik pokazuje metry sześcienne, rachunek liczony jest w kilowatogodzinach, a między jednym a drugim stoi współczynnik konwersji zmieniający się z okresu na okres. Do tego dochodzą cztery pozycje kosztowe, z których dwie nie zależą od zużycia w ogóle, i podział na grupy taryfowe, w którym znalezienie się po niewłaściwej stronie progu potrafi kosztować kilkaset złotych rocznie. Nic dziwnego, że samodzielna weryfikacja rachunku wydaje się zadaniem dla księgowego. W praktyce wystarczy pięć liczb z faktury i kalkulator, a cała operacja zajmuje kwadrans.
Z czego składa się rachunek za gaz?
Zanim zaczniemy liczyć, warto rozłożyć fakturę na części, bo bez tego każde obliczenie będzie się rozjeżdżać z kwotą na dole dokumentu.
Rachunek składa się z czterech grup pozycji. Pierwsza to paliwo gazowe, czyli sam gaz, rozliczany według stawki za kilowatogodzinę i zależny wprost od zużycia. Druga to zmienna opłata dystrybucyjna, również liczona za kilowatogodzinę, ale trafiająca do operatora sieci, a nie do sprzedawcy. Te dwie pozycje razem tworzą część zmienną rachunku.
Trzecia grupa to opłata abonamentowa, naliczana za każdy miesiąc okresu rozliczeniowego niezależnie od tego, ile gazu pobrałeś. Czwarta to stała opłata dystrybucyjna, również miesięczna, powiązana z grupą taryfową i mocą umowną. Te dwie pozycje tworzą część stałą, którą zapłacisz nawet przy zerowym poborze.
Na koniec do wszystkiego doliczany jest podatek VAT w wysokości 23%. Warto wiedzieć, że gaz podlega także akcyzie, ale gospodarstwa domowe korzystają ze zwolnienia, więc na fakturze konsumenckiej pozycja ta zwykle wynosi zero.
Proporcje między tymi częściami zmieniają się drastycznie w zależności od profilu odbiorcy. Dla gospodarstwa używającego gazu tylko do gotowania opłaty stałe potrafią stanowić ponad połowę rachunku. Dla domu ogrzewanego gazem zimą to margines rzędu kilku procent. To rozróżnienie wraca później przy wyborze grupy taryfowej.
Metry sześcienne czy kilowatogodziny? Współczynnik konwersji
To pierwsza rzecz, która dziwi przy porównaniu licznika z fakturą, i jednocześnie najczęstsze źródło podejrzeń o błąd w rozliczeniu.
Licznik gazowy mierzy objętość, czyli metry sześcienne, bo jest to wielkość, którą urządzenie mechaniczne potrafi zmierzyć. Rozliczenie odbywa się natomiast w kilowatogodzinach, czyli w jednostkach energii, bo to energia jest tym, co faktycznie kupujesz. Metr sześcienny gazu o wyższej wartości opałowej daje więcej ciepła niż metr sześcienny gazu uboższego, więc rozliczanie po objętości byłoby nieuczciwe wobec jednej ze stron.
Przeliczeniem zajmuje się współczynnik konwersji, podawany na każdej fakturze. Jest to liczba, przez którą mnoży się zużycie w metrach sześciennych, żeby otrzymać energię w kilowatogodzinach.
| Rodzaj gazu | Oznaczenie | Typowy współczynnik konwersji |
|---|---|---|
| Wysokometanowy | grupa E, dawniej GZ-50 | 10,9–11,4 |
| Zaazotowany | grupa Lw, dawniej GZ-41,5 | 8,0–8,6 |
| Zaazotowany | grupa Ls, dawniej GZ-35 | 6,5–7,2 |
Zdecydowana większość odbiorców w Polsce korzysta z gazu wysokometanowego i widzi na fakturze wartość w okolicach 11,0–11,3. Gaz zaazotowany dostarczany jest tylko w niektórych rejonach zachodniej Polski i wymaga innych ustawień urządzeń gazowych.
Ważne, żeby nie traktować współczynnika jako stałej. Zmienia się on między okresami rozliczeniowymi, bo zależy od faktycznych parametrów gazu dostarczanego do konkretnego punktu w danym czasie. Różnica bywa niewielka, rzędu kilku setnych, ale przy zużyciu kilku tysięcy metrów sześciennych daje zauważalną kwotę. Dlatego przy sprawdzaniu rachunku zawsze bierz współczynnik z tej konkretnej faktury, a nie z poprzedniej.
Przy odczycie licznika pamiętaj też, że cyfry na czarnym tle to pełne metry sześcienne, a cyfry na czerwonym tle albo po przecinku to części dziesiętne. Do rozliczenia liczą się zwykle pełne metry.
Grupy taryfowe W-1, W-2, W-3 i W-4
Grupa taryfowa decyduje o wysokości opłat stałych i zmiennych, a przypisanie do niej wynika z rocznego zużycia oraz mocy umownej.
| Grupa | Roczne zużycie | Typowe zastosowanie | Charakterystyka opłat |
|---|---|---|---|
| W-1.1 | do 3 350 kWh | kuchenka gazowa | niskie opłaty stałe, wysoka stawka dystrybucji za kWh |
| W-2.1 | 3 351–13 350 kWh | kuchenka i podgrzewanie wody | opłaty stałe średnie |
| W-3.6 i W-3.9 | 13 351–88 900 kWh | ogrzewanie domu lub mieszkania | wysokie opłaty stałe, niska stawka dystrybucji za kWh |
| W-4 | powyżej 88 900 kWh | duże domy, obiekty | najniższa stawka jednostkowa |
Cyfra po kropce w oznaczeniu grupy W-3 mówi o liczbie odczytów licznika w roku: W-3.6 oznacza sześć odczytów, czyli rozliczenie co dwa miesiące, W-3.9 dziewięć, a W-3.12 rozliczenie miesięczne. Nie wpływa to na stawki jednostkowe, tylko na rytm faktur i wysokość prognoz.
Sens tego podziału jest ekonomiczny. Odbiorca zużywający dużo gazu obciąża sieć bardziej pod względem mocy przyłączeniowej, ale rozkłada koszty utrzymania infrastruktury na wiele kilowatogodzin. Dlatego przy wysokim zużyciu opłata stała jest wyższa, a jednostkowa niższa. Przy niskim zużyciu jest odwrotnie.
Praktyczna konsekwencja pojawia się przy zużyciu blisko progu. Gospodarstwo zużywające 13 000 kWh rocznie w grupie W-2.1 płaci relatywnie wysoką stawkę dystrybucyjną za każdą kilowatogodzinę. To samo gospodarstwo w W-3.6 płaciłoby niższą stawkę zmienną, ale znacznie wyższą stałą, i przy takim poziomie zużycia wyszłoby na tym gorzej. Punkt równowagi leży zwykle w okolicach 13 000–14 000 kWh rocznie, co dobrze pokrywa się z granicą ustawową.
Zmiana grupy następuje zwykle automatycznie, gdy zużycie z poprzedniego okresu przekroczy próg, ale sprzedawca reaguje z opóźnieniem. Jeśli twoje zużycie wyraźnie się zmieniło, na przykład po zamianie pieca węglowego na gazowy albo po odwrotnej modernizacji, warto zgłosić to samodzielnie zamiast czekać na przeliczenie po roku.
Jakie są stawki w 2026 roku?
Poniższe wartości to punkt odniesienia, a nie dane wiążące dla twojej faktury. Stawki różnią się między sprzedawcami, a opłaty dystrybucyjne dodatkowo między oddziałami operatora. Do własnych obliczeń bierz liczby ze swojej faktury.
Cena paliwa gazowego u największego sprzedawcy detalicznego, działającego dziś pod marką myORLEN, została ustalona przez Prezesa URE na poziomie 197,29 zł za megawatogodzinę netto, obowiązującym od 25 lutego 2026 roku. Oznacza to około 0,1973 zł netto za kilowatogodzinę, czyli mniej więcej 0,2427 zł brutto. Była to obniżka o około 3,4% wobec poprzedniej stawki wynoszącej 204,26 zł za megawatogodzinę.
Taryfa dystrybucyjna Polskiej Spółki Gazownictwa została zatwierdzona na okres od 1 stycznia 2026 roku i przyniosła nieznaczne obniżki płatności w porównaniu z rokiem poprzednim.
| Pozycja | Grupa W-1.1 | Grupa W-2.1 | Grupa W-3.6 |
|---|---|---|---|
| Paliwo gazowe | 0,1973 zł/kWh netto | 0,1973 zł/kWh netto | 0,1973 zł/kWh netto |
| Zmienna opłata dystrybucyjna | około 0,050 zł/kWh netto | około 0,055 zł/kWh netto | około 0,060 zł/kWh netto |
| Opłata abonamentowa | około 4,00 zł netto miesięcznie | około 6,00 zł netto miesięcznie | około 6,50 zł netto miesięcznie |
| Stała opłata dystrybucyjna | około 8,50 zł netto miesięcznie | około 25 zł netto miesięcznie | około 52 zł netto miesięcznie |
Wartości opłat dystrybucyjnych podano orientacyjnie, bo różnią się regionalnie i zależą od mocy umownej. Trzeba też pamiętać, że taryfy gazowe podlegają okresowej weryfikacji przez regulatora, a stawka paliwa gazowego zatwierdzana bywa na okresy krótsze niż rok. Przed poważniejszymi wyliczeniami warto sprawdzić aktualnie obowiązującą taryfę u swojego sprzedawcy.
Pełny koszt metra sześciennego gazu, po zsumowaniu wszystkich składników, wynosi w 2026 roku dla domu ogrzewanego gazem mniej więcej 3,40–3,90 zł brutto, a przy niskim zużyciu i rozłożeniu opłat stałych na małą liczbę metrów potrafi przekroczyć 4 zł.
Jak obliczyć rachunek krok po kroku?
Weźmy typowy przykład domu jednorodzinnego ogrzewanego gazem, rozliczanego w grupie W-3.6 co dwa miesiące, w okresie zimowym.
Krok pierwszy: ustal zużycie w metrach sześciennych. Odejmij poprzedni stan licznika od bieżącego. Załóżmy stan poprzedni 4 180 m³ i bieżący 4 520 m³, co daje 340 m³.
Krok drugi: przelicz na kilowatogodziny. Weź współczynnik konwersji z faktury, powiedzmy 11,258, i pomnóż. Wynik: 340 razy 11,258 daje 3 827,7 kWh.
Krok trzeci: policz koszt paliwa gazowego. Pomnóż energię przez stawkę: 3 827,7 razy 0,1973 zł daje 755,20 zł netto.
Krok czwarty: policz zmienną opłatę dystrybucyjną. Ta sama energia razy stawka dystrybucyjna: 3 827,7 razy 0,060 zł daje 229,66 zł netto.
Krok piąty: dolicz opłaty stałe za wszystkie miesiące okresu. Dwa miesiące abonamentu po 6,50 zł to 13,00 zł, a dwa miesiące stałej opłaty dystrybucyjnej po 52 zł to 104,00 zł. Razem 117,00 zł netto.
Krok szósty: zsumuj i dolicz podatek. Suma netto wynosi 755,20 plus 229,66 plus 117,00, czyli 1 101,86 zł. VAT w wysokości 23% to 253,43 zł. Kwota brutto wynosi 1 355,29 zł.
Sprawdzenie kontrolne: podzielenie kwoty brutto przez zużycie daje 3,99 zł za metr sześcienny, co mieści się w oczekiwanym przedziale dla okresu zimowego, gdy opłaty stałe rozkładają się na dwa miesiące intensywnego poboru.
Ten sam schemat działa dla każdej grupy taryfowej, zmieniają się tylko stawki. Jeśli twój wynik odbiega od faktury o więcej niż kilka złotych, sprawdź najpierw trzy rzeczy: czy wziąłeś współczynnik konwersji z właściwego okresu, czy okres rozliczeniowy obejmuje tyle miesięcy, ile założyłeś, oraz czy na fakturze nie ma korekty z poprzedniego rozliczenia.
Ile płacą różne gospodarstwa? Trzy przykłady
Poniższe zestawienie pokazuje, jak rozkładają się koszty przy trzech typowych profilach zużycia, przy stawkach opisanych wyżej i w skali roku.
| Profil | Zużycie roczne | Odpowiednik w m³ | Koszt części zmiennej | Koszt opłat stałych | Razem brutto rocznie |
|---|---|---|---|---|---|
| Sama kuchenka gazowa, grupa W-1.1 | około 1 000 kWh | około 89 m³ | około 247 zł netto | około 150 zł netto | około 488 zł |
| Kuchenka i ciepła woda, grupa W-2.1 | około 7 800 kWh | około 693 m³ | około 1 776 zł netto | około 372 zł netto | około 2 642 zł |
| Ogrzewanie domu, grupa W-3.6 | około 23 800 kWh | około 2 114 m³ | około 6 122 zł netto | około 702 zł netto | około 8 393 zł |
Poziomy zużycia odpowiadają wartościom przyjmowanym przez regulatora jako średnie dla poszczególnych grup taryfowych.
Najciekawszy wniosek dotyczy pierwszego wiersza. Gospodarstwo używające gazu wyłącznie do gotowania płaci rocznie mniej niż 500 zł, ale opłaty stałe stanowią w tym rachunku około 30% kwoty. Wyłączenie kuchenki gazowej na miesiąc nie zmniejszy rachunku o miesięczną stawkę, tylko o jej część zmienną, czyli kilkanaście złotych. To odpowiedź na częste pytanie o sens likwidacji przyłącza przy sporadycznym używaniu gazu.
W trzecim wierszu proporcje są odwrotne: opłaty stałe to niecałe 10% rachunku, a wszystko pozostałe zależy wprost od tego, ile ciepła zużyje dom. Tam każda oszczędność w zużyciu przekłada się niemal jeden do jednego na rachunek.
Dlaczego płacisz, nawet gdy nie zużywasz gazu?
To pytanie wraca regularnie, zwłaszcza latem u odbiorców z ogrzewaniem gazowym, i ma logiczne, choć nie zawsze satysfakcjonujące wyjaśnienie.
Opłata abonamentowa pokrywa koszty obsługi handlowej: prowadzenia rozliczeń, wystawiania faktur, obsługi klienta i utrzymania systemów sprzedawcy. Nie zależy od tego, czy licznik się kręcił.
Stała opłata dystrybucyjna pokrywa koszty utrzymania sieci gazowej, przeglądów, konserwacji, gotowości do dostarczenia gazu oraz odczytów licznika. Sieć musi być utrzymana w gotowości niezależnie od tego, czy akurat z niej korzystasz, a jej koszt jest w większości niezależny od przepływu.
Praktyczny wniosek dotyczy przede wszystkim domów letniskowych i mieszkań stojących pusto. Przy grupie W-3.6 same opłaty stałe to około 58,50 zł netto miesięcznie, czyli około 864 zł brutto rocznie. Jeśli nieruchomość stoi nieużywana przez większość roku, warto rozważyć czasowe wstrzymanie dostaw albo zmianę grupy taryfowej na niższą, bo koszty stałe naliczają się bez końca.
Trzeba jednak wiedzieć, dla kogo takie działanie nie ma sensu. Wypowiedzenie umowy i likwidacja przyłącza są tanie tylko na papierze: ponowne przyłączenie do sieci gazowej kosztuje zwykle kilka tysięcy złotych i wymaga procedury trwającej miesiące. Przy nieruchomości, do której planujesz wrócić, wstrzymanie dostaw jest rozwiązaniem znacznie rozsądniejszym niż rozwiązanie umowy.
Prognozy, rozliczenia i skąd biorą się dopłaty
Większość odbiorców gazu dostaje faktury prognozowane, a nie rzeczywiste, i to jest źródłem największych zaskoczeń przy rozliczeniu rocznym.
Mechanizm działa tak: sprzedawca szacuje twoje roczne zużycie na podstawie poprzedniego okresu, dzieli je na okresy rozliczeniowe uwzględniając sezonowość i wystawia faktury zaliczkowe. Po odczycie rzeczywistym wystawiana jest faktura rozliczeniowa, korygująca różnicę w górę albo w dół.
Dopłata pojawia się w trzech typowych sytuacjach. Pierwsza to wzrost zużycia wobec poprzedniego roku, na przykład po mroźniejszej zimie, po przybyciu domownika albo po awarii regulacji ogrzewania. Druga to zmiana taryfy w trakcie okresu, gdy prognozy liczono według stawek starszych. Trzecia, najbardziej frustrująca, to zaniżona prognoza po pierwszym roku w nowym domu, gdy sprzedawca nie miał żadnych danych historycznych i przyjął wartość szacunkową.
Warto wiedzieć, że prognozę można zmienić. Wystarczy kontakt ze sprzedawcą z wnioskiem o korektę, zwykle popartym własnym odczytem licznika. Podniesienie prognozy nie kosztuje nic dodatkowego, bo rozliczenie i tak nastąpi według rzeczywistego zużycia, a chroni przed jednorazową dopłatą po sezonie grzewczym. Działa to również w drugą stronę: zawyżona prognoza oznacza kredytowanie sprzedawcy własnymi pieniędzmi.
Samodzielne odczyty warto przekazywać, jeśli sprzedawca to umożliwia, bo faktura oparta na rzeczywistym odczycie zawsze jest dokładniejsza niż oparta na szacunku. Wiele umów przewiduje taką możliwość przez aplikację albo formularz internetowy.
Najczęstsze błędy przy czytaniu faktury
Kilka pułapek powtarza się na tyle często, że warto je wymienić osobno.
Pierwsza to porównywanie ceny za metr sześcienny między fakturami. Cena ta nie jest stawką z cennika, tylko wynikiem podzielenia całego rachunku przez zużycie, więc zmienia się nawet przy niezmienionych stawkach, gdy zmienia się udział opłat stałych. Zimą wyjdzie niżej, latem wyżej, i nie oznacza to żadnej podwyżki.
Druga to mylenie ceny paliwa gazowego z pełnym kosztem. Stawka około 0,24 zł brutto za kilowatogodzinę dotyczy wyłącznie samego gazu. Po doliczeniu dystrybucji pełny koszt jest o mniej więcej jedną trzecią wyższy, a po doliczeniu opłat stałych rośnie dalej.
Trzecia to ignorowanie liczby miesięcy w okresie rozliczeniowym. Faktura obejmująca trzy miesiące zawiera trzy komplety opłat stałych, co przy grupie W-3.6 daje ponad 175 zł netto samych kosztów niezależnych od zużycia.
Czwarta to zakładanie stałego współczynnika konwersji, o czym była mowa wyżej.
Piąta, najbardziej kosztowna, to niesprawdzanie, czy grupa taryfowa nadal odpowiada realnemu zużyciu. Gospodarstwo, które przeszło z ogrzewania gazowego na pompę ciepła i zostało w grupie W-3.6, płaci wysokie opłaty stałe za zużycie odpowiadające grupie W-1.1. Różnica sięga wtedy kilkuset złotych rocznie i naprawia się ją jednym wnioskiem.
Jak sprawdzić, czy nie przepłacasz?
Trzy szybkie kontrole, które warto przeprowadzić raz do roku, najlepiej po fakturze rozliczeniowej.
Kontrola pierwsza dotyczy grupy taryfowej. Zsumuj zużycie w kilowatogodzinach z ostatnich dwunastu miesięcy i porównaj z progami z tabeli powyżej. Jeśli mieścisz się w innej grupie niż ta na fakturze, zgłoś to sprzedawcy. Zmiana jest bezpłatna, choć zwykle możliwa nie częściej niż raz na jakiś czas określony w taryfie.
Kontrola druga dotyczy sprzedawcy. Rynek gazu jest zliberalizowany i możesz zmienić sprzedawcę bezpłatnie, zachowując tego samego operatora sieci i ten sam licznik. Opłaty dystrybucyjne pozostają wtedy identyczne, zmienia się wyłącznie cena paliwa gazowego i abonament. Warto jednak uważnie czytać warunki ofert z ceną gwarantowaną, bo część z nich zawiera opłaty za wcześniejsze rozwiązanie umowy.
Kontrola trzecia dotyczy samego zużycia. Porównaj rok do roku, korygując o różnicę w surowości zimy. Nagły wzrost przy niezmienionych nawykach wskazuje zwykle na jedną z kilku rzeczy: rozregulowaną automatykę pogodową kotła, zapowietrzoną instalację, zabrudzony wymiennik ciepła w kotle albo nieszczelność. Warto też sprawdzić datę ostatniego przeglądu kotła, bo urządzenie o obniżonej sprawności potrafi zużywać o 10–20% więcej gazu przy tym samym efekcie.
Podsumowanie
Obliczenie rachunku za gaz sprowadza się do jednego działania powtórzonego kilka razy. Zużycie w metrach sześciennych mnożysz przez współczynnik konwersji z faktury, otrzymaną energię mnożysz osobno przez stawkę paliwa gazowego i osobno przez stawkę dystrybucyjną, dodajesz opłaty stałe pomnożone przez liczbę miesięcy okresu, a na końcu doliczasz 23% podatku VAT.
Dwie rzeczy warto zapamiętać poza samym rachunkiem. Współczynnik konwersji nie jest stały i trzeba brać go z bieżącej faktury, bo zmienia się razem z parametrami dostarczanego gazu. A grupa taryfowa decyduje o proporcji między opłatami stałymi a zmiennymi na tyle mocno, że przy zmianie sposobu ogrzewania jej weryfikacja bywa najtańszą oszczędnością, jaka jest w tym rachunku dostępna.
Jeśli twoje wyliczenie różni się od faktury o więcej niż kilka złotych, sprawdź w pierwszej kolejności liczbę miesięcy w okresie rozliczeniowym i obecność korekty z poprzedniego rozliczenia. To dwa najczęstsze powody rozbieżności i oba mają zupełnie prozaiczne wyjaśnienie.
Najczęściej zadawane pytania
Poniżej krótkie odpowiedzi na pytania powtarzające się przy weryfikacji faktur gazowych.
Ile kosztuje 1 m³ gazu w 2026 roku?
Sam gaz, bez dystrybucji i opłat stałych, kosztuje przy współczynniku konwersji 11,2 około 2,52–2,56 zł brutto za metr sześcienny. Pełny koszt, po doliczeniu wszystkich składników, wynosi dla domu ogrzewanego gazem mniej więcej 3,40–3,90 zł brutto, a przy niskim zużyciu bywa wyższy, bo opłaty stałe rozkładają się na mniejszą liczbę metrów.
Czy zmiana sprzedawcy gazu obniża opłaty dystrybucyjne?
Nie. Opłaty dystrybucyjne trafiają do operatora systemu, którym na większości terenu Polski jest Polska Spółka Gazownictwa, i są takie same niezależnie od tego, u kogo kupujesz gaz. Zmiana sprzedawcy wpływa wyłącznie na cenę paliwa gazowego i na opłatę abonamentową, czyli zwykle na 60–70% rachunku przy wysokim zużyciu i mniej przy niskim.
Dlaczego mój współczynnik konwersji zmienił się między fakturami?
Bo zależy od rzeczywistej wartości opałowej gazu dostarczonego do twojego punktu w danym okresie, a ta zmienia się wraz ze źródłem i składem paliwa w sieci. Wahania rzędu kilku setnych są normalne. Skokowa zmiana z 11,2 na 8,0 oznaczałaby natomiast zmianę rodzaju gazu na zaazotowany i wymagałaby przestawienia urządzeń, więc taka różnica na fakturze jest powodem do kontaktu z operatorem.
Ile gazu zużywa dom jednorodzinny na ogrzewanie?
Zależy głównie od izolacji i powierzchni. Dom o powierzchni 150 m², docieplony według standardów sprzed dwudziestu lat, zużywa zwykle 2 000–3 000 m³ rocznie, czyli 22 000–34 000 kWh. Dom nowy, spełniający obecne wymagania, potrafi zejść do 900–1 500 m³. Roczny koszt ogrzewania gazem takiego budynku mieści się w 2026 roku zwykle w przedziale 4 500–7 800 zł.
Czy da się zapłacić mniej, przechodząc na rozliczenie miesięczne?
Nie zmieni to sumy rocznej, bo stawki jednostkowe i opłaty stałe pozostają takie same, a zmienia się tylko rytm płatności. Częstsze odczyty mają natomiast tę zaletę, że rachunki opierają się na rzeczywistym zużyciu, a nie na prognozie, więc znika ryzyko dużej jednorazowej dopłaty po sezonie grzewczym.
Co zrobić, gdy rachunek wydaje się zawyżony?
Zacznij od porównania stanu licznika z tym podanym na fakturze, bo pomyłka przy odczycie zdarza się najczęściej. Następnie przelicz rachunek samodzielnie według schematu opisanego wyżej. Jeśli rozbieżność się utrzymuje, złóż reklamację u sprzedawcy, a przy podejrzeniu wadliwego licznika możesz wnioskować o jego sprawdzenie, przy czym koszt ekspertyzy ponosi ta strona, której racji badanie nie potwierdzi.
Czy warto rezygnować z gazu na rzecz kuchenki elektrycznej?
Przy rozliczeniu w grupie W-1.1 samo gotowanie gazem kosztuje rocznie kilkaset złotych, z czego około jednej trzeciej stanowią opłaty stałe. Przejście na płytę elektryczną likwiduje te opłaty tylko wtedy, gdy zrezygnujesz z umowy na gaz w całości, co przy jednoczesnym ogrzewaniu gazowym nie wchodzi w grę. Rachunek warto zrobić indywidualnie, uwzględniając koszt zakupu i montażu płyty oraz ewentualnej modernizacji instalacji elektrycznej.

Paweł Zacharczuk
Redaktor naczelny Expertrankingowy.pl
Redaktor i ekspert od sprzętów AGD/RTV z 6 letnim doświadczeniem zdobytym w największych sklepach AGD/RTV. Każdego dnia tworze, aktualizuje rankingi sprzętów ze swoim zespołem, które mają pomagać ludziom w wyborze najlepszych sprzętów do ich mieszkań, domów. Jeśli masz jakieś pytania związane z rankingiem lub innymi sprawami to możesz do mnie napisać:
![]()
W tym tekście znajdują się linki afiliacyjne, które prowadzą do zewnętrznych stron. Za zakup z naszych linków lub kliknięcie w nasze linki i przejście do sklepów otrzymujemy wynagrodzenie prowizyjne, które pozwala nam rozwijać nasz serwis.