Ile decybeli ma cicha pralka i jak czytać oznaczenia hałasu?

Artykuły

Na etykiecie energetycznej widnieje liczba w okolicach siedemdziesięciu kilku decybeli i litera obok niej. Zestawienie tej wartości z tabelą „poziomy hałasu w codziennym życiu”, gdzie 70 dB to odkurzacz, a 80 dB ruchliwa ulica, prowadzi do wniosku, że nowoczesna pralka wyje jak odkurzacz. To wniosek fałszywy i wynika z pomylenia dwóch różnych wielkości akustycznych, które mierzy się inaczej i których nie wolno porównywać wprost. Rozróżnienie zajmuje dwie minuty, a zmienia sposób czytania całej specyfikacji. Przy okazji okazuje się, że o odczuwalnej ciszy decyduje coś, czego na etykiecie w ogóle nie ma.

System zasilania akumulatorowego POWER FOR ALL

Co naprawdę oznacza liczba dB na etykiecie?

Zapis, który znajdziesz na etykiecie energetycznej i w karcie produktu, wygląda następująco: 72 dB(A) re 1 pW. Ten ogonek na końcu jest najważniejszy, a jednocześnie najczęściej pomijany.

„re 1 pW” oznacza odniesienie do jednego pikowata i informuje, że mamy do czynienia z poziomem mocy akustycznej, a nie z poziomem ciśnienia akustycznego. To dwie różne wielkości. Moc akustyczna opisuje, ile energii dźwiękowej urządzenie emituje w sumie, we wszystkich kierunkach, niezależnie od tego, gdzie stoi słuchacz. Ciśnienie akustyczne opisuje to, co dociera do ucha w konkretnym punkcie i maleje wraz z odległością od źródła.

Wszystkie popularne tabele porównawcze, w których szept ma 30 dB, rozmowa 60 dB, a odkurzacz 70 dB, operują poziomem ciśnienia akustycznego mierzonym z odległości mniej więcej metra. Zestawienie ich z wartością z etykiety pralki jest porównywaniem dwóch różnych rzeczy, tak jak porównanie mocy żarówki w watach z natężeniem oświetlenia w luksach.

Przeliczenie jest przybliżone, bo zależy od akustyki pomieszczenia, ale rząd wielkości jest jednoznaczny: dla źródła stojącego na podłodze i słuchacza w odległości metra poziom ciśnienia jest o mniej więcej 8-11 dB niższy od poziomu mocy akustycznej. Pralka z etykietą 72 dB(A) daje więc przy uchu stojącej obok osoby około 61-64 dB, czyli mniej więcej tyle, co spokojna rozmowa w pokoju. W sąsiednim pomieszczeniu, przez zamknięte drzwi, wartość spada o kolejne kilkanaście decybeli.

To wyjaśnia rozbieżność między liczbą na etykiecie a doświadczeniem osób, które kupiły pralkę z wartością 74 dB i nie uważają jej za głośną.

Klasy emisji hałasu: gdzie przebiegają progi?

Nowa etykieta energetyczna, obowiązująca dla pralek od 1 marca 2021 roku, poza samą wartością w decybelach podaje także klasę emisji hałasu. Skala jest czterostopniowa i obejmuje litery od A do D, a nie od A do G jak w przypadku efektywności energetycznej.

Klasa emisji hałasu Poziom mocy akustycznej przy wirowaniu Interpretacja praktyczna
A poniżej 73 dB Najcichsze urządzenia na rynku, dobre do aneksu kuchennego
B 73-76 dB Standard w średniej półce, akceptowalny w większości mieszkań
C 77-80 dB Słyszalny wyraźnie przez zamknięte drzwi łazienki
D powyżej 80 dB Coraz rzadziej spotykane w nowych modelach

Istotna jest szerokość klasy A. Obejmuje wszystko poniżej 73 dB, czyli zarówno pralkę z wynikiem 72 dB, jak i tę osiągającą 66 dB, a różnica między nimi jest wyraźnie słyszalna. Sama litera nie wystarczy więc do porównania dwóch modeli mieszczących się w tej samej klasie. Liczba mówi więcej.

Klasa emisji hałasu dotyczy wyłącznie fazy wirowania, o czym za chwilę. Nie jest też wskaźnikiem drgań przenoszonych na konstrukcję budynku, a to one najczęściej stoją za konfliktami z sąsiadami.

Dlaczego etykieta podaje hałas tylko przy wirowaniu?

Bo wirowanie jest najgłośniejszą fazą i daje wartość porównywalną między modelami, mierzoną w znormalizowanych warunkach. To rozsądny wybór z punktu widzenia regulatora, ale dla kupującego oznacza lukę informacyjną.

Pralka pracuje bowiem w dwóch bardzo różnych reżimach. Faza prania trwa od godziny do trzech i bęben obraca się w niej z prędkością 45-55 obrotów na minutę, z przerwami. Poziom mocy akustycznej mieści się wtedy zwykle w przedziale 48-58 dB, czyli o kilkanaście do dwudziestu decybeli niżej niż przy wirowaniu. W praktyce oznacza to dźwięk, który przez zamknięte drzwi jest ledwo wyczuwalny.

Faza wirowania trwa od kilkunastu do dwudziestu minut i to ona decyduje o wrażeniu głośności. Przy 1400 obrotach mokry wsad krąży z prędkością obwodową zbliżoną do 90 km/h, a niewyważenie choćby o kilkaset gramów generuje siły, które przenoszą się na obudowę i podłogę.

Wartość dla fazy prania rzadko znajduje się na etykiecie, ale często jest podana w karcie produktu albo w specyfikacji na stronie producenta, zwykle jako „poziom hałasu podczas prania”. Warto jej poszukać, bo jeśli pralka stoi w aneksie kuchennym otwartym na salon, to właśnie ten parametr będzie ci towarzyszył przez trzy godziny wieczoru.

Jak czytać skalę decybeli, żeby nie przeliczyć się o połowę?

Decybele to skala logarytmiczna i to źródło większości nieporozumień przy porównywaniu modeli.

Wzrost o 3 dB oznacza podwojenie mocy akustycznej. Wzrost o 10 dB odbierany jest przez człowieka mniej więcej jako podwojenie głośności. Z tego wynika praktyczny wniosek: różnica 2 dB między dwoma modelami jest na granicy słyszalności w warunkach domowych, różnica 5 dB jest wyraźna, a różnica 8-10 dB to zupełnie inne doświadczenie.

Druga konsekwencja dotyczy sumowania. Dwa identyczne urządzenia pracujące jednocześnie nie dają dwukrotności wartości, tylko wzrost o 3 dB. Pralka 72 dB i zmywarka 45 dB pracujące razem dadzą praktycznie 72 dB, bo cichsze źródło ginie w głośniejszym. Dlatego nie ma sensu unikać uruchamiania kilku urządzeń naraz z obawy o hałas.

Trzecia rzecz: filtr A, oznaczany jako dB(A), koryguje pomiar zgodnie z czułością ludzkiego ucha, które słabiej odbiera niskie częstotliwości. Problem w tym, że drgania przenoszone przez strop mają właśnie charakter niskoczęstotliwościowy i są przez ten filtr niedowartościowane. Pralka o świetnym wyniku w dB(A) potrafi więc dudnić u sąsiada pod podłogą, a pomiar tego nie pokaże.

Co realnie decyduje o tym, czy pralka jest cicha?

Lista czynników jest dłuższa niż specyfikacja i część z nich nie zależy od producenta.

Prędkość wirowania to najsilniejszy z nich. Redukcja z 1400 do 1000 obrotów obniża poziom hałasu zwykle o 4-7 dB, czyli znacznie więcej niż różnica między modelami z tej samej półki. Kosztem jest wyższa wilgotność resztkowa prania: przy 1000 obrotach ubrania wychodzą z bębna o kilka procent bardziej mokre, co przekłada się na dłuższe suszenie.

Masa urządzenia, a konkretnie masa betonowych lub żeliwnych przeciwwag przymocowanych do zbiornika. Cięższa pralka jest cichsza, bo większa bezwładność ogranicza amplitudę drgań. Model ważący 75 kg będzie zwykle spokojniejszy od konstrukcji ważącej 58 kg, przy porównywalnej reszcie parametrów. Masa jest podawana w specyfikacji i to jeden z lepszych, choć rzadko używanych wskaźników.

Rodzaj napędu. Napęd bezpośredni eliminuje pisk paska przy wysokich obrotach, co obniża sumaryczny wynik o 2-4 dB i, co ważniejsze, usuwa najbardziej drażniącą składową widma.

Jakość amortyzatorów i sprężyn zawieszenia oraz algorytm wyważania wsadu. Nowoczesne pralki rozpędzają bęben etapami i przy wykryciu niewyważenia rozkładają pranie ponownie. Ten proces wydłuża cykl, ale zapobiega dudnieniu.

I czynnik najważniejszy, a niezależny od pralki: podłoże. To ono decyduje o tym, czy drgania zostaną wytłumione, czy wzmocnione. Betonowa wylewka pochłania je dobrze. Drewniana podłoga na legarach, panele na cienkim podkładzie albo strop z pustaków potrafią zadziałać jak membrana głośnika i wzmocnić dźwięk o kilka decybeli. Ta sama pralka w dwóch mieszkaniach brzmi zupełnie inaczej.

Jak ustawić pralkę, żeby była cichsza?

Kilka zabiegów daje efekt większy niż dopłata do droższego modelu i warto zacząć od nich.

Usunięcie śrub transportowych. Brzmi oczywiście, a jest jedną z najczęstszych przyczyn dramatycznego hałasu w nowej pralce. Śruby blokują zawieszenie bębna na czas transportu i muszą zostać wykręcone przed pierwszym praniem. Pozostawione powodują nie tylko huk, ale też trwałe uszkodzenie amortyzatorów.

Poziomowanie. Wszystkie cztery nóżki muszą stykać się z podłożem, a obudowa nie może się kołysać przy naciśnięciu narożnika. Poziomicę warto przyłożyć w dwóch osiach, a po ustawieniu zakontrować nakrętki, bo nóżki same się wykręcają podczas wirowania. Nierówno stojąca pralka generuje kilka decybeli więcej i zużywa amortyzatory szybciej.

Maty i podkładki antywibracyjne. Tu opinie się różnią i warto wiedzieć dlaczego. Dobrej jakości mata z gumy o odpowiedniej twardości, ułożona na całej powierzchni pod pralką, faktycznie ogranicza przenoszenie drgań na strop. Miękkie podkładki pod pojedyncze nóżki bywają jednak przeciwskuteczne: pralka zyskuje swobodę ruchu, zaczyna kołysać się przy wirowaniu i hałasuje bardziej. Zasada jest taka, że urządzenie ma stać stabilnie, a nie pływać.

Odsunięcie od ściany i mebli. Obudowa dotykająca szafki przekazuje jej drgania, a meblowa płyta rezonuje znakomicie. Kilka centymetrów luzu z każdej strony rozwiązuje problem.

Ograniczenie obrotów przy praniu wieczornym. Najprostsza i najskuteczniejsza metoda, dostępna w każdej pralce.

Zabieg Typowy efekt Koszt
Wykręcenie śrub transportowych usunięcie huku i drgań, ochrona zawieszenia zero
Dokładne wypoziomowanie 2-4 dB mniej, mniejsze zużycie amortyzatorów zero
Obniżenie obrotów z 1400 do 1000 4-7 dB mniej przy wirowaniu wilgotniejsze pranie
Mata antywibracyjna pod całą pralkę ograniczenie drgań przenoszonych na strop 60-200 zł
Odsunięcie od mebli i ściany eliminacja rezonansu szafek zero
Równomierne rozłożenie wsadu mniej przerwanych wirowań i dudnienia zero

Ile decybeli ma pralka, którą można nazwać cichą?

Przyjmując wartości z etykiety, czyli poziom mocy akustycznej przy wirowaniu, granice układają się następująco.

Poniżej 70 dB to wynik bardzo dobry, spotykany w wyższej półce, zwykle przy napędzie bezpośrednim i dużej masie własnej. Taką pralkę można uruchomić wieczorem w mieszkaniu z otwartym aneksem i nie przeszkadza to w oglądaniu filmu.

Zakres 70-74 dB obejmuje większość dobrych modeli ze średniej i wyższej półki. To poziom, przy którym pralkę słychać, ale nie jest uciążliwa, a przez zamknięte drzwi łazienki praktycznie znika.

Zakres 75-78 dB oznacza urządzenie, które będzie słyszalne w całym mieszkaniu podczas wirowania. Akceptowalne, jeśli pralka stoi w osobnym pomieszczeniu i pierze się w ciągu dnia.

Powyżej 79 dB warto szukać dalej, chyba że cena jest decydującym kryterium, a pralka trafia do garażu lub pomieszczenia gospodarczego.

Dla fazy prania, jeśli producent podaje tę wartość, dobry wynik to poniżej 52 dB, przeciętny w okolicach 55-58 dB.

Segment Typowy hałas przy wirowaniu Typowy hałas przy praniu
Podstawowy, do 2000 zł 76-80 dB, klasa C 56-60 dB
Średni, 2000-3500 zł 72-76 dB, klasa B 52-56 dB
Wyższy, powyżej 3500 zł 66-72 dB, klasa A 47-52 dB
Pralki wąskie do 45 cm 74-79 dB 54-58 dB
Pralko-suszarki 73-78 dB 52-57 dB

Pralki wąskie wypadają w tym zestawieniu słabiej i ma to przyczynę konstrukcyjną: mniejszy bęben o tej samej pojemności znamionowej wymaga wyższych obrotów dla uzyskania tej samej siły odśrodkowej, a na dodatek w płytkiej obudowie trudniej zmieścić duże przeciwwagi.

Jak samodzielnie zmierzyć hałas pralki?

Czasem potrzebna jest twarda liczba, a nie wrażenie: przy reklamacji, przy sporze z sąsiadem albo przy ocenie, czy urządzenie zaczyna się psuć. Da się to zrobić prostymi środkami, pod warunkiem zrozumienia ograniczeń.

Aplikacje na smartfona mierzące poziom dźwięku są dostępne za darmo i przy odrobinie ostrożności dają wyniki użyteczne do porównań. Mikrofon w telefonie nie jest przyrządem pomiarowym i ma ograniczony zakres dynamiczny, a producenci stosują w nim cyfrową obróbkę, która zaniża głośne sygnały. Bezwzględna dokładność takiego pomiaru bywa obarczona błędem rzędu kilku decybeli, ale różnice między dwoma pomiarami wykonanymi tym samym telefonem w tych samych warunkach są już miarodajne.

Sensowna procedura wygląda tak. Zmierz najpierw tło, czyli poziom w pomieszczeniu przy wyłączonej pralce, i zapisz wynik. Potem ustaw telefon w stałym miejscu, na przykład na statywie albo na stole w odległości metra od frontu, i wykonaj pomiar podczas najszybszej fazy wirowania. Powtórz przy tym samym wsadzie kilka razy, bo rozrzut bywa spory. Wynik porównuj zawsze z własnym pomiarem sprzed miesięcy, nie z wartością na etykiecie, bo ta dotyczy poziomu mocy akustycznej mierzonego w komorze pomiarowej.

Do czego to się przydaje. Wzrost o 5-8 dB względem pomiaru wykonanego po zakupie jest sygnałem, że coś się zmieniło w mechanice, najczęściej w łożyskach albo amortyzatorach. Porównanie pomiaru w kilku miejscach mieszkania pokazuje, gdzie drgania są wzmacniane przez konstrukcję podłogi. Porównanie z zamkniętymi i otwartymi drzwiami pozwala ocenić, ile daje sama przegroda.

Czego taki pomiar nie zastąpi: ekspertyzy akustycznej przy sporze sąsiedzkim, bo w takich sprawach liczy się pomiar przyrządem klasy 1 lub 2 wykonany zgodnie z normą, oraz oceny drgań przenoszonych przez strop, których mikrofon nie rejestruje w sposób oddający uciążliwość.

Czy zbyt głośna pralka to podstawa reklamacji?

Zdarza się, że urządzenie hałasuje wyraźnie bardziej, niż sugerowała specyfikacja, i pojawia się pytanie o możliwość zgłoszenia tego sprzedawcy.

Punktem wyjścia jest rozróżnienie dwóch sytuacji. Pierwsza to wada, czyli hałas odbiegający od normalnej pracy tego modelu: metaliczny stukot, huk przy wirowaniu od pierwszego dnia, chodzenie pralki po podłodze mimo poprawnego ustawienia. Taka usterka mieści się w ramach odpowiedzialności sprzedawcy za niezgodność towaru z umową i zgłasza się ją na podstawie przepisów o prawach konsumenta albo z gwarancji producenta, jeśli jej warunki są korzystniejsze.

Druga sytuacja to urządzenie pracujące zgodnie ze swoją charakterystyką, tylko głośniejsze, niż kupujący zakładał. Tu pozycja jest słabsza, bo parametr na etykiecie został podany prawidłowo, a subiektywne wrażenie nie jest wadą. Wyjątkiem jest przypadek, w którym sprzedawca zapewniał o właściwościach, których urządzenie nie ma, albo gdy zmierzona wartość istotnie odbiega od deklarowanej.

Przed zgłoszeniem warto wykluczyć przyczyny po własnej stronie, bo serwis sprawdzi je w pierwszej kolejności: pozostawione śruby transportowe, nierówne ustawienie, ciało obce między bębnem a zbiornikiem, niestabilne podłoże. Odmowa uznania reklamacji z powodu nieusuniętych śrub transportowych jest jednym z częstszych scenariuszy.

Osobną ścieżką jest spór z sąsiadem dotyczący uciążliwości. Tu liczy się nie etykieta urządzenia, tylko pomiar wykonany przyrządem odpowiedniej klasy zgodnie z normą, a przy wspólnotach i spółdzielniach także zapisy regulaminu porządku domowego.

Podsumowanie

Liczba z etykiety jest poziomem mocy akustycznej, więc wartość 72 dB nie oznacza, że pralka będzie brzmieć jak odkurzacz. Przy odległości metra odpowiada to mniej więcej 61-64 dB ciśnienia akustycznego, czyli poziomowi spokojnej rozmowy, a przez zamknięte drzwi znacznie mniej.

Przy wyborze warto patrzeć na konkretną liczbę, a nie tylko na literę klasy, bo klasa A obejmuje wszystko poniżej 73 dB i mieści w sobie modele różniące się o kilka decybeli. Jeśli producent podaje również hałas podczas prania, ta wartość jest ważniejsza dla codziennego komfortu, bo faza prania trwa wielokrotnie dłużej niż wirowanie.

Największy wpływ na to, co usłyszysz w mieszkaniu, ma jednak nie konstrukcja pralki, tylko podłoże i jakość ustawienia. Wypoziomowanie, usunięcie śrub transportowych, stabilne podłoże i obniżenie obrotów przy nocnym praniu dają razem efekt większy niż przeskok o dwie klasy cenowe. To najtańsza część całego równania i jednocześnie ta, o której najłatwiej zapomnieć.

Najczęściej zadawane pytania

Poniżej krótkie odpowiedzi na pytania, które pojawiają się przy porównywaniu specyfikacji i przy problemach z głośną pracą pralki. Każda dotyczy konkretnej sytuacji, a nie ogólnej zasady.

Dlaczego moja nowa pralka jest głośniejsza od starej, mimo lepszej klasy hałasu?

Najczęstszą przyczyną są pozostawione śruby transportowe lub nierówne ustawienie. Drugą jest wyższa prędkość wirowania w nowym modelu, bo wzrost z 1000 do 1400 obrotów podnosi hałas o kilka decybeli. Trzecią bywa podłoże: starsza pralka mogła stać w innym miejscu albo na innym podkładzie.

Czy klasa emisji hałasu dotyczy też suszenia w pralko-suszarce?

Nie, wartość na etykiecie odnosi się do fazy wirowania w cyklu prania. Suszenie w pralko-suszarce ma własną charakterystykę akustyczną, zwykle cichszą od wirowania, ale trwającą kilka godzin. Producenci rzadko podają dla niej osobną wartość.

Czy pralka w zabudowie jest cichsza od wolnostojącej?

Zwykle tak, o kilka decybeli, bo front meblowy i obudowa szafki działają jak dodatkowa przegroda. Warunkiem jest, żeby pralka nie dotykała ścianek zabudowy, bo wtedy przekazuje im drgania i efekt się odwraca. Zabudowa nie ogranicza natomiast drgań przenoszonych na podłogę.

Co oznacza nagły wzrost hałasu przy wirowaniu po kilku latach użytkowania?

Najczęściej zużycie łożysk bębna, którego charakterystycznym objawem jest narastający huk przypominający startujący samolot, słyszalny głównie przy wysokich obrotach. Inne możliwości to zużyte amortyzatory, obluzowana przeciwwaga albo ciało obce w bębnie, na przykład moneta, która wpadła między bęben a zbiornik.

Czy warto kupić pralkę z niższą maksymalną prędkością wirowania dla ciszy?

Niekoniecznie, bo prędkość można obniżyć w każdym programie, a wyższy maksymalny zakres bywa przydatny przy ręcznikach i pościeli. Sensowniejsze jest kupno modelu z wysokim zakresem i korzystanie z niższych obrotów wtedy, gdy zależy ci na ciszy.

Czy istnieją pralki, które nie przeszkadzają w nocy w bloku?

Nie ma pralki całkowicie bezgłośnej, ale modele klasy A z poziomem poniżej 70 dB przy wirowaniu, ustawione na stabilnym podłożu i z obrotami ograniczonymi do 1000, w praktyce nie budzą domowników za ścianą. Czynnikiem, który psuje ten efekt najczęściej, jest konstrukcja stropu, a nie samo urządzenie.

Paweł Zacharczuk

Paweł Zacharczuk

Redaktor naczelny Expertrankingowy.pl

Redaktor i ekspert od sprzętów AGD/RTV z 6 letnim doświadczeniem zdobytym w największych sklepach AGD/RTV. Każdego dnia tworze, aktualizuje rankingi sprzętów ze swoim zespołem, które mają pomagać ludziom w wyborze najlepszych sprzętów do ich mieszkań, domów. Jeśli masz jakieś pytania związane z rankingiem lub innymi sprawami to możesz do mnie napisać:

kontakt

W tym tekście znajdują się linki afiliacyjne, które prowadzą do zewnętrznych stron. Za zakup z naszych linków lub kliknięcie w nasze linki i przejście do sklepów otrzymujemy wynagrodzenie prowizyjne, które pozwala nam rozwijać nasz serwis.

 

5/5 - (2 votes)
Opinie o rankingach