Drukarka drukuje puste strony – przyczyny i rozwiązania

Artykuły

Biała kartka wysuwająca się z drukarki jest szczególnie irytująca, bo urządzenie zachowuje się tak, jakby wszystko było w porządku. Silniki chodzą, papier się przesuwa, na panelu żadnego komunikatu o błędzie, a na wyjściu pustka. Odruch podpowiada wymianę wkładu i to właśnie kosztuje najwięcej niepotrzebnych pieniędzy, bo w sporej części przypadków tusz albo toner nie mają z tym nic wspólnego. Puste strony potrafi generować sam dokument, ustawienie w sterowniku, źle podany papier albo element obrazujący, który z materiałem eksploatacyjnym nie ma związku. Sekwencja kilku testów wykonanych we właściwej kolejności rozstrzyga, gdzie leży problem, zanim wydasz złotówkę.

System zasilania akumulatorowego POWER FOR ALL

Od jakiego testu zacząć, żeby nie wymieniać wkładów na oślep?

Pierwsze pytanie do rozstrzygnięcia brzmi: czy problem jest w drukarce, czy w tym, co do niej wysyłasz. Odpowiedź zajmuje dwie minuty i oszczędza godziny błądzenia.

Wydrukuj raport bezpośrednio z drukarki, bez udziału komputera. Każde urządzenie ma taką funkcję, choć nazywa się różnie: strona konfiguracji, raport stanu, test dysz, strona demonstracyjna. Znajdziesz ją w menu na panelu albo, w prostszych modelach, wywołasz kombinacją przycisków opisaną w instrukcji, zwykle polegającą na przytrzymaniu przycisku wznowienia przez kilka sekund przy włączonym urządzeniu.

Wynik tego testu dzieli wszystkie dalsze możliwości na dwie rozłączne grupy. Jeśli raport wychodzi poprawny, czyli widać na nim tekst i wzory testowe, mechanizm drukowania jest sprawny, a przyczyna leży po stronie komputera: w dokumencie, w sterowniku albo w ustawieniach zadania. Jeśli raport również jest pusty albo niekompletny, problem tkwi w samej drukarce i nie ma sensu grzebać w Wordzie.

Drugi test, równie szybki, to wydruk z innego urządzenia. Wyślij ten sam plik z telefonu albo z innego komputera. Jeśli stamtąd wychodzi poprawnie, potwierdzasz, że drukarka działa, a winna jest konfiguracja na pierwszej maszynie.

Trzeci test dotyczy samego pliku. Wydrukuj coś zupełnie innego, najlepiej stronę internetową albo prosty dokument tekstowy napisany od zera. Jeśli to wychodzi, a Twój raport nadal nie, przyczyna jest w konkretnym dokumencie, nie w systemie.

Te trzy testy wykonane po kolei zawężają problem do jednej z czterech kategorii: dokument, sterownik, materiał eksploatacyjny albo mechanika drukarki. Dopiero potem warto sięgać po narzędzia.

Kiedy winny jest dokument, a nie drukarka?

To kategoria zaskakująco częsta i praktycznie zawsze przeoczana, bo trudno podejrzewać plik o wypuszczanie białych kartek.

Najbardziej klasyczny przypadek to tekst w kolorze białym. Zdarza się przy kopiowaniu treści ze stron o ciemnym tle: formatowanie wędruje razem z tekstem, a w edytorze na białej stronie robi się niewidoczne. Sprawdzenie jest banalne: zaznacz całą treść skrótem zaznaczającym wszystko i zobacz, czy na zaznaczeniu pojawia się tekst. Jeśli tak, zmień kolor czcionki na automatyczny.

Drugi wariant dotyczy dokumentów, w których treść znajduje się w polach tekstowych albo obiektach graficznych, a w ustawieniach wydruku wyłączono drukowanie grafiki. W edytorach tekstu istnieje opcja odpowiadająca za drukowanie rysunków utworzonych w programie i jej wyłączenie daje dokładnie ten efekt: dokument wygląda dobrze na ekranie, na papierze zostaje sam szkielet albo nic.

Trzeci przypadek dotyczy stron internetowych. Przeglądarki domyślnie nie drukują kolorów tła i obrazów tła. Strona z jasnym tekstem na ciemnym tle wydrukuje się jako biała kartka z niewidocznym tekstem. Rozwiązaniem jest włączenie w oknie drukowania opcji dotyczącej grafiki tła albo skorzystanie z widoku uproszczonego, który przeformatowuje treść na czarny tekst na białym tle.

Czwarty wariant to plik PDF z warstwami albo z zabezpieczeniami. Niektóre dokumenty, zwłaszcza formularze urzędowe wypełniane elektronicznie, mają treść w warstwie, która nie jest domyślnie drukowana. W ustawieniach zaawansowanych okna drukowania w czytniku PDF znajduje się opcja drukowania jako obrazu, która wymusza rasteryzację całej strony i obchodzi ten problem. Bywa wolniejsza, ale niemal zawsze skuteczna.

I piąty: przypadkowo zaznaczony zakres. Wybranie opcji drukowania zaznaczenia przy braku zaznaczenia albo podanie zakresu stron wykraczającego poza dokument kończy się pustymi kartkami. W arkuszach kalkulacyjnych dodatkowo częstym problemem jest ustawiony obszar wydruku obejmujący pusty fragment arkusza.

Ustawienia sterownika, które produkują białe kartki

Druga duża kategoria i również trudna do wykrycia, bo urządzenie zachowuje się poprawnie z własnego punktu widzenia.

Niewłaściwy rozmiar papieru to najczęstszy winowajca. Jeśli sterownik ma ustawiony format inny niż faktycznie załadowany, treść może zostać przesunięta poza obszar zadruku. Przy dużej rozbieżności formatów cała zawartość ląduje poza kartką i wychodzi czysty arkusz. Sprawdź zgodność ustawień w trzech miejscach naraz: w dokumencie, we właściwościach drukarki w systemie i w menu samej drukarki, bo bywają niezależne.

Drugi mechanizm to wybrany zły sterownik. Wiele drukarek udostępnia dwa języki opisu strony: PCL i PostScript. Zainstalowanie sterownika PostScript do urządzenia obsługującego wyłącznie PCL kończy się albo błędem, albo pustymi stronami, ewentualnie wydrukiem samego kodu. Podobnie działa sterownik uniwersalny dopasowany do niewłaściwej serii. Rozwiązaniem jest usunięcie drukarki z systemu i instalacja sterownika przeznaczonego dla dokładnego modelu.

Trzeci przypadek dotyczy trybów oszczędzania. Tryb roboczy, oszczędzania tonera albo drukowania w skali szarości potrafi przy bardzo jasnych dokumentach dać wydruk praktycznie niewidoczny. To rzadziej całkowicie biała kartka, częściej ledwo czytelny ślad, ale przy jasnej grafice efekt bywa nieodróżnialny.

Czwarty to zablokowana kolejka wydruku. Jeśli w kolejce zalega uszkodzone zadanie, kolejne bywają przetwarzane błędnie. Objawem jest wydruk pustych stron zaczynający się w konkretnym momencie i niezależny od dokumentu. Rozwiązaniem jest zatrzymanie usługi bufora wydruku, usunięcie zawartości folderu z zadaniami i ponowne uruchomienie usługi. Folder znajduje się w katalogu systemowym, w podkatalogu z zadaniami drukowania.

I piąty, właściwy dla środowisk firmowych: strona rozdzielająca. Serwery wydruku pozwalają wstawiać przed każdym zadaniem stronę identyfikującą właściciela. Źle skonfigurowana albo pusta produkuje jedną białą kartkę przed każdym dokumentem, co wygląda jak usterka, a jest ustawieniem.

Drukarka atramentowa: zaschnięta głowica i powietrze w układzie

W urządzeniach atramentowych zdecydowanie najczęstszą przyczyną pustych stron jest niedrożna głowica. Warto rozumieć mechanizm, bo od niego zależy skuteczność ratunku.

Dysze w głowicy mają średnicę rzędu kilkudziesięciu mikrometrów, czyli mniej niż grubość ludzkiego włosa. Atrament na bazie wody odparowuje z ich wylotu przy każdej dłuższej przerwie w pracy, zostawiając zagęszczony pigment albo barwnik, który tworzy czop. Im dłuższa przerwa i im cieplejsze i bardziej suche otoczenie, tym twardszy osad.

Objawy tworzą charakterystyczną skalę. Częściowe zatkanie daje wydruk z brakującymi liniami, przerwami we wzorze testowym albo zanikiem jednego koloru. Całkowite zatkanie wszystkich dysz daje pustą kartkę mimo pełnych pojemników.

Procedura ratunkowa zaczyna się od testu dysz uruchamianego z panelu albo z aplikacji producenta. Wydrukowany wzór pokazuje, które kanały działają. Następnie uruchamiasz czyszczenie głowicy i powtarzasz test, żeby ocenić postęp.

Tu ważne ostrzeżenie, o którym warto pamiętać przy każdym kolejnym cyklu: czyszczenie zużywa atrament, i to sporo. Jeden intensywny cykl potrafi pochłonąć kilka procent zawartości pojemnika. Uruchamianie czyszczenia pięć razy pod rząd bywa droższe niż nowy komplet wkładów, a często nieskuteczne, bo między cyklami rozpuszczalnik nie ma czasu zadziałać. Rozsądniejsza sekwencja to dwa cykle, przerwa kilkugodzinna, jeszcze dwa cykle. Jeśli po tym nie ma poprawy, kolejne próby zwykle nic nie dadzą.

Drugą przyczyną jest powietrze w układzie doprowadzającym atrament. Zdarza się po całkowitym opróżnieniu pojemnika, po transporcie urządzenia i w systemach z zewnętrznymi zbiornikami po nieostrożnym napełnieniu. Pęcherz powietrza przerywa ciągłość słupa cieczy i głowica zasysa powietrze zamiast atramentu. Urządzenia ze stałymi zbiornikami mają zwykle procedurę napełniania układu, opisaną w instrukcji jako ładowanie atramentu. To operacja zużywająca dużo tuszu, więc uruchamia się ją świadomie, a nie odruchowo.

Trzecia możliwość dotyczy głowicy zdegradowanej fizycznie. Elementy piezoelektryczne albo grzejne w dyszach mają skończoną żywotność, a wysuszona głowica po wielomiesięcznym przestoju bywa nie do uratowania. W konstrukcjach, gdzie głowica jest częścią wkładu, wystarczy wymienić wkład. W konstrukcjach z głowicą wbudowaną na stałe naprawa oznacza wymianę zespołu i jest kosztowna.

Nowy wkład, a strony nadal puste

Ta sytuacja ma zestaw własnych, dość powtarzalnych przyczyn i warto je przejrzeć, zanim uznasz wkład za wadliwy.

Zabezpieczenia transportowe to przyczyna numer jeden. Nowe wkłady mają folię na dyszach, taśmę na otworze odpowietrzającym, plastikowy klips albo pasek uszczelniający w tonerach. Wszystkie muszą zejść przed montażem. Szczególnie łatwo przeoczyć niepozorną taśmę zakrywającą otwór wentylacyjny na górze pojemnika atramentowego. Bez odpowietrzenia w środku powstaje podciśnienie i atrament nie płynie mimo pełnego wkładu.

Zabrudzone lub uszkodzone styki to druga przyczyna. Wkłady komunikują się z drukarką przez pola kontaktowe. Wystarczy odcisk palca, kropla atramentu albo warstwa tlenków, żeby układ nie został rozpoznany albo został rozpoznany błędnie. Przetrzyj styki suchą ściereczką z mikrofibry, nie papierem i nie chusteczką pozostawiającą włókna.

Trzeci przypadek dotyczy zamienników i regeneratów. Ich układy elektroniczne emulują oryginał, a producenci drukarek regularnie aktualizują firmware, zmieniając protokół komunikacji. Wkład kupiony rok temu może przestać być rozpoznawany po aktualizacji oprogramowania drukarki. Objaw bywa różny: od komunikatu o niezgodnym wkładzie po ciche drukowanie pustych stron. Warto sprawdzić, czy drukarka nie aktualizowała się ostatnio automatycznie, i rozważyć wyłączenie automatycznych aktualizacji firmware w ustawieniach urządzenia.

Czwarty wariant, specyficzny dla laserówek: nierozprowadzony toner. Nowa kaseta po transporcie ma proszek osiadły z jednej strony. Instrukcja większości producentów zaleca kilkukrotne przechylenie kasety na boki przed montażem. Pominięcie tego kroku daje pierwsze wydruki blade albo puste, poprawiające się po kilkunastu stronach.

Piąty, rzadziej spotykany: wkład przechowywany zbyt długo albo w złych warunkach. Atrament ma datę przydatności, zwykle rzędu dwóch lat od produkcji. Po jej przekroczeniu pigment potrafi się rozwarstwić i osadzić w postaci, której nie da się już rozprowadzić.

Drukarka laserowa: toner, bęben i elementy obrazowania

W urządzeniach laserowych mechanizm powstawania obrazu jest bardziej złożony, więc puste strony mogą pochodzić z kilku miejsc.

Proces przebiega w kilku etapach. Bęben światłoczuły zostaje naładowany elektrostatycznie, laser wypala na nim obraz przez punktowe rozładowanie, toner przykleja się do naładowanych obszarów, wałek transferowy przenosi go na papier, a zespół utrwalający wtapia proszek w kartkę pod wpływem temperatury i nacisku. Awaria na każdym z tych etapów daje inny objaw.

Pusta strona przy pełnym tonerze wskazuje najczęściej na przerwanie przeniesienia obrazu. Podejrzenie pada wtedy na wałek transferowy albo na kontakty wysokiego napięcia, którymi doprowadzany jest ładunek do bębna i wałka. Zabrudzone albo utlenione styki, zwykle w postaci metalowych sprężyn na obudowie kasety, przerywają obwód. Czyszczenie ich suchą ściereczką bywa rozwiązaniem całego problemu.

Zużyty bęben daje obraz stopniowo bledszy, z przetarciami i smugami, a dopiero w skrajnym stadium całkowicie pusty. W wielu konstrukcjach domowych bęben jest zintegrowany z kasetą tonera i wymienia się razem z nią. W urządzeniach biurowych stanowi osobny moduł o żywotności rzędu kilkunastu tysięcy stron, wielokrotnie dłuższej niż kaseta, ale jednak skończonej.

Zabrudzone okno lasera albo lustro w zespole skanującym rozprasza wiązkę i osłabia wypalany obraz. Kurz i drobiny tonera osiadają na szybce zakrywającej optykę. W wielu modelach da się ją przetrzeć od zewnątrz, po wyjęciu kasety, wacikiem bez rozpuszczalników.

Warto też pamiętać o czymś, co technicznie nie jest usterką. Toner ma czujnik zużycia, ale w części urządzeń działa on szacunkowo, licząc pokrycie stron zamiast mierzyć rzeczywistą zawartość. Kaseta zgłaszana jako pełna może być pusta, jeśli drukowano głównie grafikę o dużym pokryciu. Prosty test polega na wyjęciu kasety i potrząśnięciu nią na boki: jeśli mimo to nic się nie poprawia, proszku faktycznie już nie ma.

Objaw Technologia Prawdopodobna przyczyna Pierwsze działanie
Raport z drukarki też pusty Obie Materiał eksploatacyjny lub mechanika Test dysz albo kontrola kasety
Raport poprawny, dokument pusty Obie Dokument, sterownik lub ustawienia zadania Wydruk innego pliku, sprawdzenie formatu papieru
Brakujące linie we wzorze testowym Atramentowa Częściowo zatkane dysze Dwa cykle czyszczenia, przerwa, powtórka
Cała strona biała, pojemniki pełne Atramentowa Zaschnięta głowica lub powietrze w układzie Test dysz, procedura ładowania atramentu
Puste strony po wymianie wkładu Obie Zabezpieczenie transportowe, styki, zamiennik Ponowny montaż, kontrola folii i taśm
Wydruk stopniowo coraz bledszy Laserowa Kończący się toner lub zużyty bęben Potrząśnięcie kasetą, kontrola licznika bębna
Nagle całkowicie białe strony Laserowa Kontakty wysokiego napięcia, wałek transferowy Czyszczenie styków kasety
Jedna pusta kartka co drugi wydruk Obie Pobieranie dwóch arkuszy naraz Przekartkowanie ryzy, kontrola rolek

Papier, który sam produkuje puste strony

Ta przyczyna wygląda na wymyśloną, a odpowiada za sporą część zgłoszeń, zwłaszcza jesienią i zimą.

Pobieranie dwóch arkuszy naraz zdarza się przy papierze zawilgoconym, świeżo rozpakowanym albo składowanym w chłodnym pomieszczeniu. Kartki przywierają do siebie, rolka podająca ciągnie obie, jedna przyjmuje wydruk, druga wychodzi czysta. Objawem charakterystycznym jest naprzemienność: strona zadrukowana, strona pusta, i tak na zmianę. Rozwiązanie jest proste do bólu: wyjmij ryzę, przekartkuj ją jak talię kart, wyrównaj krawędzie i włóż z powrotem.

Papier o niewłaściwej gramaturze też potrafi dać ten efekt. Bardzo cienki, poniżej 70 gramów na metr kwadratowy, klei się i podaje nierówno. Bardzo gruby, powyżej 160 gramów, w urządzeniach nieprzystosowanych przechodzi przez tor za szybko albo nie przyjmuje tonera w pełni.

Wilgotność ma wpływ szczególnie na laserówki, bo cały proces opiera się na elektrostatyce. Papier o podwyższonej wilgotności przewodzi ładunek, przez co obraz nie przenosi się prawidłowo na kartkę. Efektem bywają blade wydruki albo białe plamy, a w skrajnych przypadkach pusta strona. Ryza przechowywana w garażu albo w piwnicy przez zimę to gotowy problem. Trzymaj papier w opakowaniu, w suchym pomieszczeniu, a otwartą ryzę zamykaj z powrotem.

Zużyte rolki podające dają objawy podobne, choć wynikają z mechaniki. Gumowa powierzchnia twardnieje i traci przyczepność, przez co arkusze są pobierane nieregularnie. Rolki są częścią eksploatacyjną o żywotności rzędu kilkudziesięciu tysięcy stron i w większości urządzeń da się je wymienić samodzielnie za kilkadziesiąt złotych.

Pusta strona na końcu każdego wydruku

To osobny objaw i praktycznie nigdy nie jest usterką sprzętu, więc warto go rozpoznać, żeby nie szukać przyczyny w drukarce.

Najczęstszym źródłem jest znak końca akapitu na dodatkowej stronie w dokumencie tekstowym. Wystarczy jeden pusty akapit za ostatnim widocznym elementem, żeby edytor uznał kolejną stronę za część dokumentu. Włącz wyświetlanie znaczników formatowania, przejdź na koniec dokumentu i usuń nadmiarowe akapity. Jeśli pustej strony nie da się usunąć, bo zawiera znacznik podziału sekcji, zmniejsz rozmiar czcionki dla tego akapitu do minimalnej wartości albo ustaw go jako tekst ukryty.

Drugim źródłem jest ustawienie w sterowniku dotyczące strony rozdzielającej zadania albo strony informacyjnej. Występuje częściej w urządzeniach sieciowych i w konfiguracjach firmowych.

Trzecim, przy druku dwustronnym: dokument o nieparzystej liczbie stron wypuszcza ostatnią kartkę zadrukowaną jednostronnie, co bywa mylone z pustą stroną. To zachowanie prawidłowe.

Czwartym, przy stronach internetowych: stopka i elementy nawigacyjne przenoszone na kolejną stronę jako pusta przestrzeń. Widok uproszczony albo eksport do PDF przed drukiem rozwiązuje sprawę.

Ile kosztuje naprawa i kiedy przestaje się opłacać?

Warto policzyć to na zimno, bo w segmencie domowym granica opłacalności bywa zaskakująco niska.

Czyszczenie i przegląd w serwisie kosztuje zwykle 100 do 200 złotych, stan na sierpień 2026. Obejmuje przedmuchanie, kontrolę mechanizmu podawania i zwykle wymianę drobnych elementów.

Wymiana rolek podających to koszt rzędu 50 do 150 złotych z częścią, a w wielu modelach da się to zrobić samodzielnie w kwadrans.

Wymiana głowicy drukującej w urządzeniu atramentowym z głowicą wbudowaną to wydatek zaczynający się zwykle od 300 złotych i sięgający w droższych modelach kilkuset złotych z robocizną. Przy drukarce kupionej za 400 złotych ta operacja nie ma sensu ekonomicznego i to trzeba powiedzieć wprost.

Wymiana bębna w laserówce to zwykle 150 do 400 złotych zależnie od modelu, a operacja jest prosta i wykonywalna samodzielnie.

Naprawa elektroniki, formatera albo zespołu utrwalającego zaczyna się od kilkuset złotych i w urządzeniach domowych rzadko bywa opłacalna.

Kiedy nie warto naprawiać? Przy drukarce atramentowej starszej niż cztery lata, z zaschniętą na stałe głowicą wbudowaną, koszt naprawy dorównuje cenie nowego urządzenia. Przy urządzeniu wielofunkcyjnym z zablokowaną poduszką chłonną, czyli zbiornikiem na zużyty atrament, bywa podobnie, choć w części modeli licznik da się wyzerować, a poduszkę wymienić.

Warto też uwzględnić koszt materiałów. Drukarka za 300 złotych, do której komplet wkładów kosztuje 200 złotych, jest droższa w utrzymaniu niż urządzenie ze zbiornikami za 1200 złotych, w którym komplet atramentu na kilka tysięcy stron kosztuje około 150 złotych. Przy decyzji o naprawie starego sprzętu warto policzyć nie tylko koszt jednorazowy, ale też perspektywę dwóch, trzech lat.

Jak zapobiegać pustym stronom?

Większość przyczyn da się wyeliminować nawykami, a nie sprzętem.

Przy drukarce atramentowej najważniejszy jest rytm pracy. Wydruk jednej strony w kolorze raz na tydzień, najlepiej z użyciem wszystkich kanałów kolorystycznych, utrzymuje dysze drożne. Przy przerwach dłuższych niż miesiąc ryzyko zaschnięcia rośnie gwałtownie. Drukarki mają wprawdzie automatyczne cykle konserwacyjne uruchamiane samoczynnie, ale działają tylko przy urządzeniu podłączonym do zasilania, więc wyłączanie drukarki z gniazdka między użyciami paradoksalnie szkodzi.

Wyłączaj drukarkę przyciskiem, nie listwą zasilającą. Naciśnięcie przycisku uruchamia sekwencję parkowania głowicy w stacji dokującej, gdzie dysze zostają zakryte uszczelką ograniczającą parowanie. Odcięcie zasilania w trakcie pracy zostawia głowicę na środku, odsłoniętą.

Trzymaj papier w suchym miejscu, w oryginalnym opakowaniu, a otwartą ryzę zamykaj. To najtańsza możliwa profilaktyka.

Wyłącz automatyczne aktualizacje firmware, jeśli korzystasz z zamienników. Producenci wprowadzają nimi zmiany w rozpoznawaniu wkładów i aktualizacja potrafi unieruchomić zapas kartridży kupiony na rok do przodu.

Przy bardzo rzadkim drukowaniu rozważ zmianę technologii. Toner to sucha mieszanina, która nie zasycha, więc laserówka po pół roku bezczynności zadrukuje pierwszą stronę bez żadnych ceregieli. Dla osoby drukującej kilkanaście stron miesięcznie, głównie dokumenty tekstowe, prosta drukarka monochromatyczna jest zwykle rozwiązaniem tańszym i mniej kłopotliwym niż jakiekolwiek urządzenie atramentowe.

Co warto zapamiętać?

Kolejność ma tu większe znaczenie niż wiedza o pojedynczych przyczynach. Zacznij od raportu drukowanego bezpośrednio z urządzenia, bo w dwie minuty dzieli wszystkie możliwości na dwie połowy. Potem sprawdź, czy problem dotyczy jednego dokumentu, czy wszystkich. Dopiero na końcu sięgaj po materiały eksploatacyjne.

Najczęstsze przyczyny, które nic nie kosztują, to biały tekst w dokumencie, niezgodny format papieru w sterowniku, zabezpieczenie transportowe pozostawione na nowym wkładzie i papier pobierany po dwie kartki. Warto przejść przez nie wszystkie, zanim zamówisz cokolwiek.

Przy drukarkach atramentowych z zaschniętą głowicą trzeba uczciwie ocenić szanse. Dwie serie czyszczenia z przerwą to rozsądna granica. Dalsze cykle zużywają atrament o wartości porównywalnej z nowym wkładem, a skuteczność spada z każdą próbą. Jeśli głowica stoi sucha od kilku miesięcy, prawdopodobieństwo pełnego odzyskania dysz jest niewielkie i lepiej od razu policzyć koszt naprawy względem ceny nowego urządzenia.

Najczęściej zadawane pytania

Poniżej krótkie odpowiedzi na pytania pojawiające się przy tym problemie najczęściej. Dotyczą sytuacji szczegółowych i decyzji, które trzeba podjąć w trakcie diagnostyki.

Ile razy z rzędu można czyścić głowicę drukującą?

Rozsądna granica to dwa cykle, przerwa kilkugodzinna i ewentualnie dwa kolejne. Każdy intensywny cykl zużywa kilka procent zawartości pojemnika, a bez przerwy między próbami rozpuszczalnik nie ma czasu rozmiękczyć osadu. Jeśli po czterech cyklach wzór testowy się nie poprawia, dalsze próby zwykle tylko wypompowują atrament.

Czy można namoczyć zaschniętą głowicę samodzielnie?

W konstrukcjach, gdzie głowica jest częścią wymiennego wkładu, tak: postawienie jej dyszami na ręczniku papierowym nasączonym ciepłą wodą destylowaną na kilkanaście minut bywa skuteczne. Przy głowicach wbudowanych na stałe operacja wymaga demontażu i niesie ryzyko uszkodzenia taśmy sygnałowej. Nie stosuj alkoholu ani acetonu, bo rozpuszczają elementy uszczelniające.

Dlaczego drukarka drukuje puste strony tylko przy druku z telefonu?

Najczęściej z powodu innej ścieżki przetwarzania dokumentu. Aplikacje mobilne renderują plik po swojemu i przy dokumentach z warstwami albo z nietypowymi czcionkami potrafią wysłać pustą stronę. Rozwiązaniem bywa wydruk przez aplikację producenta drukarki zamiast przez systemowy mechanizm albo wcześniejsza konwersja dokumentu do PDF.

Dlaczego po wymianie tonera pierwsze strony są blade?

Proszek po transporcie osiada nierównomiernie w kasecie i potrzebuje kilkunastu stron, żeby układ dozujący rozprowadził go równo. Przechylenie kasety kilka razy na boki przed montażem znacznie skraca ten okres. Jeśli po kilkudziesięciu stronach nie ma poprawy, przyczyna leży gdzie indziej.

Czy zamienniki częściej powodują puste strony niż oryginały?

Nie z powodu samego atramentu, ale z powodu układów elektronicznych emulujących oryginał. Aktualizacja firmware drukarki potrafi zmienić protokół komunikacji i unieruchomić wkłady, które wcześniej działały. Ryzyko jest wyraźnie mniejsze przy regeneratach z oryginalnymi układami niż przy tanich zamiennikach.

Co zrobić, gdy problem pojawił się po aktualizacji systemu?

Usuń drukarkę z listy urządzeń, wyczyść zawartość folderu z zadaniami wydruku i zainstaluj sterownik pobrany ze strony producenta dla dokładnego modelu, zamiast polegać na sterowniku dostarczonym przez system. Aktualizacje potrafią podmienić sterownik dedykowany na uniwersalny, który nie obsługuje wszystkich funkcji urządzenia.

Jaka jest żywotność głowicy w drukarce atramentowej?

Producenci rzadko podają tę wartość wprost, ale w urządzeniach domowych mówi się zwykle o kilkudziesięciu tysiącach stron albo o kilku latach eksploatacji. W praktyce częściej niż zużycie mechaniczne kończy ją zaschnięcie po długim przestoju, co oznacza, że kluczowy jest sposób użytkowania, a nie liczba wydruków.

Paweł Zacharczuk

Paweł Zacharczuk

Redaktor naczelny Expertrankingowy.pl

Redaktor i ekspert od sprzętów AGD/RTV z 6 letnim doświadczeniem zdobytym w największych sklepach AGD/RTV. Każdego dnia tworze, aktualizuje rankingi sprzętów ze swoim zespołem, które mają pomagać ludziom w wyborze najlepszych sprzętów do ich mieszkań, domów. Jeśli masz jakieś pytania związane z rankingiem lub innymi sprawami to możesz do mnie napisać:

kontakt

W tym tekście znajdują się linki afiliacyjne, które prowadzą do zewnętrznych stron. Za zakup z naszych linków lub kliknięcie w nasze linki i przejście do sklepów otrzymujemy wynagrodzenie prowizyjne, które pozwala nam rozwijać nasz serwis.

 

5/5 - (2 votes)
Opinie o rankingach