Dlaczego lodówka nie domyka drzwi i jak wyregulować zawiasy?

Artykuły

Lodówka, która nie domyka drzwi, rzadko psuje się z dnia na dzień. Zwykle przez kilka tygodni daje sygnały, których nikt nie łączy z zawiasami: szron na tylnej ściance komory, wilgoć na uszczelce, sprężarka pracująca dłużej niż zwykle, czasem kropla wody przy dolnej krawędzi. Dopiero gdy drzwi zaczynają odbijać się przy zamykaniu albo zostają uchylone na centymetr, problem staje się widoczny. I tu zaczyna się najczęstszy błąd w diagnozie: ludzie od razu zamawiają nową uszczelkę, chociaż w większości mieszkań winna jest geometria, czyli to, jak lodówka stoi na podłodze i jak osiadły zawiasy pod ciężarem obciążonych półek na drzwiach. Kolejność sprawdzania ma tu większe znaczenie niż same narzędzia.

System zasilania akumulatorowego POWER FOR ALL

Od czego zacząć, gdy drzwi lodówki nie domykają się?

Zanim sięgniesz po klucz imbusowy, warto ustalić, czy problem dotyczy przylegania na całej długości uszczelki, czy tylko jednego rogu. To rozróżnienie prowadzi do dwóch zupełnie różnych przyczyn i oszczędza godzinę zbędnego kręcenia.

Najprostszy test wykonasz kartką papieru. Włóż zwykłą kartkę A4 między uszczelkę a obudowę, zamknij drzwi i spróbuj ją wyciągnąć. Jeśli wysuwa się bez oporu, w tym miejscu nie ma docisku. Powtórz to co 15 centymetrów po całym obwodzie i zapamiętaj, gdzie kartka wychodzi swobodnie. Sam rozkład tych punktów jest już diagnozą. Luz wyłącznie na górze przy stronie klamki oznacza zwykle opadnięcie drzwi na zawiasie. Luz na całej długości pionowej krawędzi od strony klamki wskazuje na krzywe ustawienie korpusu. Luz punktowy w jednym miejscu, zwłaszcza w rogu, to najczęściej zdeformowana lub odklejona uszczelka.

Drugi test jest jeszcze szybszy. Otwórz drzwi na jakieś 20 stopni i puść je. Prawidłowo ustawiona lodówka wolnostojąca sama je domknie albo przynajmniej wyraźnie pociągnie do środka, bo producenci celowo pochylają korpus o ułamek stopnia do tyłu. Jeśli drzwi zostają w miejscu albo, co gorsza, powoli się otwierają, urządzenie stoi za bardzo do przodu i to jest pierwsza rzecz do poprawienia. Żaden zawias nie nadrobi źle wypoziomowanej podłogi.

Trzecia obserwacja dotyczy tego, co widać wieczorem. Włóż do środka włączoną latarkę, zgaś światło w kuchni i obejdź lodówkę dookoła. Światło uciekające szczeliną pokazuje nieszczelność dokładniej niż jakikolwiek opis w instrukcji. Metoda działa tylko przy dobrze doszczelnionej reszcie, ale w praktyce wystarcza.

Jak poziomowanie lodówki wpływa na domykanie drzwi?

Większość lodówek wolnostojących ma z przodu dwie regulowane nóżki, a z tyłu kółka lub stałe podpory. Ta konstrukcja nie jest przypadkowa, bo urządzenie ma stać z lekkim odchyleniem do tyłu, dzięki czemu ciężar drzwi pomaga w domykaniu zamiast mu przeszkadzać.

Producenci podają zwykle wartość rzędu 1 do 2 stopni odchylenia albo różnicę kilku milimetrów między przodem a tyłem. W praktyce wystarczy poziomica położona na górnej pokrywie: pęcherzyk powinien wyraźnie, ale nie drastycznie odchylić się w stronę tylnej ścianki. Regulację robi się kluczem płaskim albo ręką, wykręcając przednie nóżki, przy czym trzeba odciążyć urządzenie, przechylając je delikatnie do tyłu z pomocą drugiej osoby. Kręcenie nóżkami pod pełnym obciążeniem niszczy gwint i w starszych modelach potrafi urwać plastikowy trzpień.

Osobna sprawa to podłoga. Panele na piance wyrównującej uginają się pod lodówką ważącą 70 kilogramów, a po kilku miesiącach urządzenie stoi już inaczej niż w dniu montażu. Ten sam efekt daje wylewka, która nie jest idealnie równa pod tylnymi kółkami. Dlatego lodówkę, która wcześniej domykała się bez zarzutu, a teraz przestała, warto najpierw wypoziomować od nowa, zanim uzna się cokolwiek za uszkodzone.

W kuchniach z lodówką wciśniętą między szafki dochodzi jeszcze jeden czynnik: boczne blaty i listwy potrafią blokować drzwi przy pełnym otwarciu, a użytkownik nieświadomie dopycha je siłą, przenosząc naprężenia na górny zawias. Po roku takiego traktowania drzwi wiszą kilka milimetrów niżej i nie ma to nic wspólnego z jakością wykonania.

Co zdradza uszczelka i jak sprawdzić jej stan?

Uszczelka magnetyczna to zwykle profil PVC z zatopioną taśmą magnetyczną, wciśnięty w rowek w drzwiach albo przykręcony pod panelem. Z czasem traci elastyczność, twardnieje przy ujemnych temperaturach w komorze zamrażarki i lokalnie odkształca się w miejscach, gdzie przez lata była zgniatana.

Typowy objaw zużytej uszczelki wygląda tak: drzwi zamykają się normalnie, ale w jednym punkcie regularnie pojawia się szron albo kropelki wody. Przyłożenie dłoni do szczeliny przy pracującej sprężarce pozwala wyczuć chłodny wypływ. Warto też obejrzeć samą uszczelkę pod światło, rozciągając ją delikatnie palcami. Pęknięcia poprzeczne, sflaczałe odcinki i ślady pleśni w zagłębieniach to informacja, że część nie wróci do formy.

Regenerację można spróbować, jeśli uszczelka jest tylko zapadnięta, a nie popękana. Grzejąc ją suszarką na średnim biegu z odległości kilkunastu centymetrów, doprowadza się PVC do stanu, w którym daje się przywrócić przekrój, delikatnie wyciągając profil palcami. Efekt bywa trwały przez kilka miesięcy, czasem dłużej. To rozwiązanie ma sens jako doraźne, nie jako naprawa docelowa. Przegrzanie profilu powoduje jego trwałe wybrzuszenie, więc lepiej zrobić trzy krótkie podejścia niż jedno długie.

Wymiana uszczelki w większości lodówek wolnostojących nie wymaga demontażu drzwi. Profil wyciąga się z rowka, zaczynając od rogu, i wciska nowy, zwykle zaczynając od narożników. Ceny części oryginalnych w Polsce, stan na wrzesień 2026, mieszczą się mniej więcej w przedziale 90–250 zł w zależności od marki i wymiaru, zamienniki cięte na miarę bywają tańsze, ale nierzadko mają słabszy magnes, co przy lekkich drzwiach robi realną różnicę.

Jak wyregulować dolny zawias w lodówce wolnostojącej?

W klasycznej lodówce wolnostojącej regulacja odbywa się przy zawiasie dolnym, bo to on przenosi cały ciężar drzwi. Zawias górny w większości konstrukcji jest tylko sworzniem prowadzącym i nie ma na nim czego ustawiać.

Zaczyna się od zdjęcia maskownicy cokołu, jeśli występuje, i odsłonięcia płytki zawiasu przykręconej dwiema lub trzema śrubami. W nowszych modelach są to śruby Torx T20 albo T25, w starszych krzyżaki. Kluczowa obserwacja: otwory w płytce bywają owalne, co daje kilka milimetrów zakresu przesuwu w poziomie. Poluzuj śruby na tyle, by płytka dała się przesunąć, ale nie wykręcaj ich całkowicie, bo drzwi opadną razem z zawiasem. Popchnij drzwi w stronę, w którą mają się przesunąć, przytrzymaj i dokręć śruby na krzyż.

Jeśli otwory są okrągłe, regulacja wysokości wygląda inaczej i polega na podłożeniu podkładek dystansowych pod płytkę zawiasu. Producenci dokładają je czasem w komplecie z instrukcją przekładania drzwi. Jedna podkładka o grubości 1 milimetra podnosi krawędź drzwi po stronie klamki o kilka milimetrów, bo pracuje na dźwigni. To bardzo czuła regulacja, więc dokładanie od razu trzech podkładek zwykle kończy się przeregulowaniem w drugą stronę.

Sworzeń zawiasu też warto obejrzeć. W lodówkach mających kilkanaście lat plastikowa tulejka ślizgowa na sworzniu potrafi się wytrzeć do tego stopnia, że drzwi opadają o dwa, trzy milimetry i zaczynają szorować o dolną krawędź obudowy. Tulejka kosztuje kilkanaście złotych i wymienia się ją przy zdjętych drzwiach. Objaw charakterystyczny dla tej usterki to skrzypienie przy otwieraniu i ślad wytarcia lakieru na obudowie tuż pod drzwiami.

Objaw Najbardziej prawdopodobna przyczyna Pierwszy ruch
Drzwi odbijają się przy zamykaniu Nadciśnienie w komorze, zbyt gwałtowne zamykanie Zamknij spokojnie, sprawdź drożność odpływu skroplin
Drzwi zostają uchylone na 1–2 cm Szuflada lub półka wysunięta, blokada koszyka Wysuń i wsuń szuflady, sprawdź układ pojemników
Szczelina tylko u góry przy klamce Opadnięte drzwi, zużyta tulejka zawiasu Podkładka pod zawias dolny lub wymiana tulejki
Szczelina na całej pionowej krawędzi Lodówka odchylona do przodu lub w bok Poziomowanie przednich nóżek
Wilgoć w jednym punkcie obwodu Miejscowo zapadnięta uszczelka Podgrzanie profilu, docelowo wymiana
Drzwi ciężko idą, słychać tarcie Zawias przeciążony, wygięta płytka Odciążenie półek, kontrola śrub zawiasu

Na czym polega regulacja zawiasów w lodówce do zabudowy?

Lodówka montowana w zabudowie meblowej rządzi się inną logiką, bo front meblowy jest przykręcony do drzwi urządzenia i to on decyduje o wyglądzie szczelin. Nieszczelność wynika tu zaskakująco często nie z zawiasu chłodziarki, lecz z tego, że ciężki front z płyty MDF przekręcił drzwi wokół osi.

W systemie zwanym potocznie na zawiasach ruchomych, czyli sliding, front meblowy jest połączony z drzwiami lodówki przez szynę i porusza się względem nich o kilka milimetrów. Ten typ wybacza więcej błędów montażowych i pozwala regulować front niezależnie. W systemie sztywnym, czyli fixed, front jest przykręcony na stałe i wtedy każdy milimetr błędu przekłada się wprost na przyleganie uszczelki.

Regulację zaczyna się od śrub mocujących front, nie od zawiasów urządzenia. Poluzowanie ich pozwala przesunąć panel w pionie i poziomie w zakresie zwykle 3–5 milimetrów. Dopiero gdy front stoi równo względem sąsiednich szafek, a drzwi nadal nie dociskają, sięga się po zawiasy przykręcone do boku niszy. Warto sprawdzić moment dokręcenia tych śrub, bo w niszach z płyty 16 milimetrów potrafią one z czasem obluzować się od drgań sprężarki, a to najczęstsza przyczyna narastającej nieszczelności w zabudowie po dwóch, trzech latach użytkowania.

Osobno trzeba wspomnieć o czymś, co w zabudowie zdarza się notorycznie: front meblowy dotyka sąsiedniej szafki albo blatu i to on, a nie zawias, uniemożliwia domknięcie. Sprawdza się to, otwierając drzwi i patrząc na krawędzie pod światło, szukając wytartego lakieru albo błyszczącego śladu na obrzeżu.

Dlaczego drzwi nie chcą się domknąć zaraz po otwarciu?

Istnieje sytuacja, w której lodówka wygląda na uszkodzoną, a jest całkowicie sprawna. Zamykasz drzwi, po sekundzie próbujesz otworzyć je ponownie i stawiają wyraźny opór, albo odwrotnie: po zatrzaśnięciu odskakują i zostają uchylone.

Odpowiada za to fizyka, nie mechanika. Przy zamykaniu drzwi do komory wpycha się ciepłe powietrze z kuchni. Ochładza się w kilkanaście sekund, kurczy i wytwarza podciśnienie, które przyciąga drzwi do obudowy. W tym oknie czasowym otwarcie wymaga wyraźnie większej siły. Odwrotny efekt, czyli odbicie, pojawia się przy gwałtownym zamknięciu: sprężone powietrze nie ma jak uciec dostatecznie szybko i wypycha drzwi.

Praktyczny wniosek jest taki, że przy diagnozie zawsze zamykaj drzwi spokojnym, jednostajnym ruchem i odczekaj minutę przed kolejnym testem. Jeśli objaw znika, nie masz usterki. Zauważalne nasilenie tego efektu bywa jednak sygnałem czegoś innego: zatkanego kanalika odprowadzającego skropliny albo zapchanego zaworu wyrównującego ciśnienie w drzwiach zamrażarki. W urządzeniach No Frost otwór odpływowy w tylnej ściance komory chłodziarki zapycha się okruchami i etykietami z opakowań, przez co woda zamarza i tworzy garb pod uszczelką.

Kiedy problem nie leży w zawiasach ani uszczelce?

Zanim rozbierzesz cokół, przejrzyj wnętrze. Znaczna część zgłoszeń serwisowych dotyczących niedomykania kończy się przestawieniem jednego słoika.

Najczęstszy scenariusz to przeciążone półki na drzwiach. Trzy litrowe butelki na górnej półce drzwi wywołują na zawiasie moment, którego producent nie przewidział w codziennej eksploatacji. Jeśli tak wygląda twoja lodówka, przełożenie ciężkich rzeczy niżej często rozwiązuje sprawę bez jednej śruby. Drugi scenariusz: szuflada na warzywa wysunięta o centymetr, koszyk zamrażarki nie do końca wciśnięty, pojemnik na jajka wystający poza obrys. Trzeci to nagromadzony lód w zamrażarce w modelach ze statycznym chłodzeniem, który dosłownie rozpycha komorę od środka.

Zdarza się też wersja mniej oczywista. W lodówkach z dozownikiem wody lub kostkarką wewnątrz drzwi biegnie wężyk i wiązka elektryczna. Nieprawidłowo ułożone po serwisie albo po przełożeniu drzwi na drugą stronę zaczynają napierać na zawias i blokować pełne domknięcie. Objaw jest wtedy zawsze taki sam: drzwi domykają się do końca tylko przy mocnym dopchnięciu.

Warto też sprawdzić czujnik i alarm. Głośny sygnał otwartych drzwi w niektórych modelach uruchamia się po 60 sekundach uchylenia, w innych po 2 minutach. Jeżeli alarm odzywa się przy szczelnie zamkniętych drzwiach, przyczyną bywa zabrudzony kontaktron albo magnes, a nie geometria.

Ile kosztuje naprawa i kiedy wezwać serwis?

Zdecydowana większość opisanych regulacji mieści się w kategorii prac, które da się zrobić samodzielnie kluczem imbusowym, zestawem Torx i poziomicą. Koszt to wtedy zero złotych i pół godziny.

Zawodowa interwencja robi się zasadna w kilku konkretnych sytuacjach. Pierwsza to wygięta lub pęknięta płytka zawiasu, co przy lodówkach z ciężkimi drzwiami stalowymi zdarza się po latach. Druga to uszkodzenie ramy korpusu, zwykle skutek przewożenia urządzenia na boku albo długiego stania w wilgotnej piwnicy, gdzie blacha przy dolnym progu skorodowała i nie trzyma już wkrętów. Trzecia to lodówki side by side i wielodrzwiowe, gdzie regulacja obejmuje wzajemne ustawienie dwóch skrzydeł oraz listwy centralnej, a błąd jest widoczny natychmiast.

Ceny usług serwisowych, stan na wrzesień 2026, zaczynają się w większych miastach od okolic 150–200 zł za dojazd z diagnozą, a sama regulacja drzwi mieści się zwykle w przedziale 150–350 zł. Wymiana uszczelki z częścią zamyka się często w granicach 250–450 zł. Przy urządzeniu, które ma powyżej dwunastu lat i wymaga jednocześnie nowej uszczelki oraz zawiasu, rachunek zaczyna zbliżać się do ceny prostej nowej lodówki klasy podstawowej i wtedy decyzja przestaje być czysto techniczna.

Dla kogo samodzielna regulacja nie ma sensu? Dla właścicieli urządzeń na gwarancji, bo zdjęcie drzwi bywa traktowane jako ingerencja, oraz dla osób z lodówkami w wysokiej zabudowie kolumnowej, gdzie wyjęcie urządzenia z niszy wymaga demontażu frontu, blatu roboczego i czasem listwy przypodłogowej. Ryzyko uszkodzenia mebli bywa większe niż koszt fachowca.

Rodzaj urządzenia Gdzie regulujesz Typowy zakres Potrzebne narzędzia
Wolnostojąca jednodrzwiowa Nóżki przednie, zawias dolny 2–6 mm Poziomica, Torx T20/T25, klucz płaski
Wolnostojąca z zamrażarką dolną Nóżki, oba zawiasy, podkładki 2–8 mm Jak wyżej plus podkładki dystansowe
Do zabudowy, system sliding Mocowanie frontu, szyna 3–5 mm Wkrętak krzyżowy, imbus 4 mm
Do zabudowy, system fixed Zawiasy niszy, front 2–4 mm Wkrętak, poziomica krótka
Side by side Zawiasy, listwa centralna, nóżki 1–4 mm na skrzydło Torx, klucz nasadowy, druga osoba

Co warto zrobić po regulacji?

Sama regulacja to dopiero połowa roboty, bo efekt trzeba zweryfikować, a lodówka potrzebuje kilkunastu godzin, żeby pokazać, czy problem faktycznie zniknął.

Po dokręceniu śrub powtórz test kartką na całym obwodzie. Wynik powinien być jednakowy w każdym punkcie: papier daje wyraźny opór, ale nie rozdziera się przy wyciąganiu. Zbyt mocny docisk też jest błędem, bo napina uszczelkę i skraca jej życie. Następnie zostaw urządzenie na dobę i sprawdź, czy w komorze nie pojawia się szron w miejscu, gdzie wcześniej uciekało zimno. Przy okazji spójrz na rachunek za prąd w kolejnym miesiącu, bo nieszczelna lodówka potrafi zużywać zauważalnie więcej energii niż deklarowana wartość z etykiety, a różnica zaczyna być odczuwalna po kilku miesiącach pracy z rozszczelnieniem.

Dobrą praktyką jest przetarcie uszczelki wilgotną szmatką raz na kilka tygodni i przesmarowanie jej cienką warstwą wazeliny technicznej albo talku dwa razy w roku. To nie zabieg kosmetyczny: czysty, elastyczny profil przylega inaczej niż zatłuszczony i twardy, a różnicę widać właśnie w miejscach, gdzie wcześniej pojawiał się szron. Talk dodatkowo zapobiega przyklejaniu się uszczelki do lakieru, co latem przy wysokiej wilgotności bywa uciążliwe.

Ostatnia rzecz, o której łatwo zapomnieć: zapisz sobie, co zmieniłeś. Jeśli za pół roku drzwi znów zaczną odstawać, informacja o tym, że pod zawias poszła jedna podkładka i lodówka została pochylona o pół obrotu nóżki, skraca powtórną diagnozę do kilku minut.

Jak ustawić lodówkę, żeby problem nie wrócił?

Trwałość regulacji zależy od tego, w jakich warunkach urządzenie pracuje. Wiele lodówek wraca do rozregulowania nie dlatego, że coś zrobiono źle, lecz dlatego, że otoczenie działa na nie codziennie.

Podłoga to punkt pierwszy. Lodówka postawiona na miękkich panelach albo na wykładzinie osiada nierównomiernie i po kilku miesiącach wraca do stanu wyjściowego. Rozwiązaniem bywa podłożenie pod nóżki twardych podkładek o powierzchni większej niż sama stopka, na przykład kawałków twardej płyty albo dedykowanych stopek z tworzywa. Punkt drugi to sposób zamykania. Drzwi zamykane pchnięciem dłoni w górną krawędź obciążają zawias inaczej niż zamykane za klamkę mniej więcej w połowie wysokości, a w domach z dziećmi ta różnica kumuluje się szybko.

Trzecia sprawa dotyczy temperatury pomieszczenia. Lodówka stojąca przy piekarniku, grzejniku albo w nasłonecznionym miejscu pracuje dłużej, uszczelka jest częściej wystawiona na kondensację, a plastik obudowy pracuje termicznie. Klasa klimatyczna podana na tabliczce znamionowej, najczęściej SN, N, ST lub T, mówi, w jakim zakresie temperatur otoczenia urządzenie zaprojektowano. Praca poza tym zakresem odbija się na wielu elementach, uszczelka jest tylko jednym z nich.

Podsumowanie

Kolejność diagnozy jest tu ważniejsza niż umiejętności techniczne. Najpierw sprawdź, co blokuje drzwi od środka, potem wypoziomuj urządzenie, następnie oceń uszczelkę testem kartki, i dopiero na końcu sięgnij po klucz do zawiasu. Odwrócenie tej kolejności prowadzi do zamawiania części, które wcale nie były zużyte.

W praktyce trzy sytuacje pokrywają większość przypadków: lodówka stoi za bardzo do przodu, drzwi opadły o kilka milimetrów przez zużytą tulejkę zawiasu, albo uszczelka zapadła się w jednym miejscu. Każdą z nich da się usunąć narzędziami z domowej szuflady w czasie krótszym niż wizyta w sklepie po części.

Granica sensownej samodzielnej naprawy przebiega tam, gdzie zaczyna się demontaż drzwi z instalacją elektryczną, uszkodzona rama korpusu albo urządzenie w wysokiej zabudowie. Wtedy koszt serwisu jest niższy niż koszt zniszczonego frontu meblowego. Przy lodówkach starszych niż dwanaście lat warto zsumować cenę uszczelki, zawiasu i robocizny, zanim podejmiesz decyzję o naprawie, bo bilans potrafi wyjść inaczej, niż podpowiada przywiązanie do sprawnego skądinąd urządzenia.

Najczęściej zadawane pytania

Poniżej krótkie odpowiedzi na pytania, które przy tym temacie pojawiają się najczęściej. Skupiają się na szczegółach eksploatacyjnych i kosztowych.

Czy nieszczelne drzwi lodówki zwiększają zużycie prądu?

Tak, i to wymiernie. Sprężarka pracuje dłużej, żeby utrzymać zadaną temperaturę, a wilgotne powietrze wpadające do komory dodatkowo tworzy szron, który pogarsza wymianę ciepła. Skala zależy od wielkości szczeliny i wilgotności w kuchni, ale nawet kilkumilimetrowe rozszczelnienie potrafi podnieść roczne zużycie o kilkanaście procent.

Czy alarm otwartych drzwi zawsze oznacza usterkę?

Nie. Alarm reaguje na czas uchylenia, zwykle po 60 sekundach lub 2 minutach zależnie od modelu. Jeśli włącza się przy zamkniętych drzwiach, sprawdź czystość magnesu w uszczelce i kontaktronu w obudowie, bo tłuszcz i okruchy potrafią zaburzyć styk.

Czy da się samodzielnie wymienić uszczelkę w lodówce?

W większości modeli tak. Profil wciskany w rowek wyciąga się bez narzędzi, zaczynając od narożnika, i wciska nowy, montując najpierw rogi. Trudniejsze są uszczelki przykręcane pod panelem drzwi, gdzie trzeba zdjąć listwy maskujące. Kluczowe jest kupienie części do konkretnego numeru modelu z tabliczki znamionowej, bo wymiary różnią się między wersjami tej samej serii.

Czy przełożenie drzwi na drugą stronę wpływa na ich domykanie?

Może wpływać, jeśli po zamianie nie wyrównano zawiasów i nie ułożono prawidłowo przewodów w drzwiach modeli z elektroniką. Po każdej takiej operacji trzeba od nowa wypoziomować urządzenie i wykonać test przylegania na całym obwodzie.

Ile milimetrów luzu między drzwiami a obudową jest normą?

Producenci nie podają jednej wartości, bo zależy ona od konstrukcji, ale praktyczna zasada jest prosta: uszczelka ma przylegać na całym obwodzie bez widocznej szczeliny, a kartka papieru ma stawiać wszędzie podobny opór. Nierównomierność jest ważniejszym sygnałem niż sam wymiar.

Czy lodówka może pracować przez dłuższy czas z lekko nieszczelnymi drzwiami?

Będzie działać, ale kosztem wyższego zużycia energii, szybszego oszraniania i skróconej żywotności sprężarki, która rzadziej się wyłącza. Dodatkowo wilgoć skraplająca się w komorze sprzyja rozwojowi pleśni na uszczelce, a to problem, który wraca nawet po jej wymianie, jeśli nie usunie się przyczyny.

Dlaczego drzwi zamrażarki uchylają się przy zamykaniu drzwi chłodziarki?

To typowe dla lodówek dwudrzwiowych z jednym korpusem. Uderzenie powietrza przy zamykaniu górnych drzwi wypycha dolne, jeśli te mają słabszy magnes albo urządzenie stoi zbyt pionowo. Poprawa polega zwykle na mocniejszym odchyleniu korpusu do tyłu i sprawdzeniu magnesu w dolnej uszczelce.

Paweł Zacharczuk

Paweł Zacharczuk

Redaktor naczelny Expertrankingowy.pl

Redaktor i ekspert od sprzętów AGD/RTV z 6 letnim doświadczeniem zdobytym w największych sklepach AGD/RTV. Każdego dnia tworze, aktualizuje rankingi sprzętów ze swoim zespołem, które mają pomagać ludziom w wyborze najlepszych sprzętów do ich mieszkań, domów. Jeśli masz jakieś pytania związane z rankingiem lub innymi sprawami to możesz do mnie napisać:

kontakt

W tym tekście znajdują się linki afiliacyjne, które prowadzą do zewnętrznych stron. Za zakup z naszych linków lub kliknięcie w nasze linki i przejście do sklepów otrzymujemy wynagrodzenie prowizyjne, które pozwala nam rozwijać nasz serwis.

 

5/5 - (2 votes)
Opinie o rankingach