Co to jest wiertarka udarowa?

Artykuły

Pytanie o to, czym właściwie jest wiertarka udarowa, pada zwykle w konkretnym momencie: ktoś chce powiesić szafkę na ścianie z betonu, kupił zwykłą wiertarko-wkrętarkę i po dziesięciu minutach ma dziurę głęboką na pięć milimetrów, rozgrzane wiertło i pewność, że coś jest nie tak. I ma rację. Wiertarka udarowa to nie jest mocniejsza wersja zwykłej wiertarki, tylko narzędzie z zupełnie inną fizyką pracy. Dokłada do obrotu wiertła serię bardzo szybkich, słabych uderzeń wzdłuż jego osi, które kruszą materiał, zamiast go skrawać. To rozwiązanie ma swoje granice i sporo osób odkrywa je dopiero wtedy, gdy próbuje nim zrobić coś, do czego nigdy nie było przeznaczone.

System zasilania akumulatorowego POWER FOR ALL

Co odróżnia wiertarkę udarową od zwykłej wiertarki?

Różnica sprowadza się do jednego dodatkowego ruchu. Zwykła wiertarka wykonuje wyłącznie ruch obrotowy: wiertło kręci się, krawędzie skrawające zbierają wiór, otwór powstaje przez usuwanie materiału. Ten mechanizm świetnie sprawdza się w drewnie, metalu i tworzywach sztucznych, czyli tam, gdzie materiał daje się skrawać.

Beton, cegła, pustak i kamień zachowują się inaczej. Są twarde, ale kruche. Nie skrawają się, tylko pękają. Wiertło ze zwykłej wiertarki może się o taką powierzchnię ślizgać godzinami i jedyne, co uzyska, to wypolerowany krater i przegrzana końcówka.

Wiertarka udarowa rozwiązuje to, dokładając do obrotu ruch posuwisto-zwrotny wrzeciona. Wiertło jednocześnie kręci się i uderza w podłoże z częstotliwością liczoną w dziesiątkach tysięcy uderzeń na minutę. Każde pojedyncze uderzenie jest mikroskopijnie słabe, ale jest ich tak dużo, że materiał zaczyna się kruszyć, a obracające się ostrze wygarnia rozdrobniony pył na zewnątrz. Otwór powstaje przez rozbijanie, nie przez cięcie.

Praktyczna konsekwencja jest taka, że wiertarka udarowa niemal zawsze ma przełącznik trybu pracy z ikoną wiertła i ikoną młotka. To nie jest gadżet, tylko warunek sensownego użytkowania. Wiercenie z włączonym udarem w drewnie rozwala włókna i zostawia poszarpany otwór, a w metalu potrafi zniszczyć krawędź skrawającą wiertła w kilkanaście sekund. Udar włącza się wyłącznie do materiałów mineralnych.

Jak powstaje udar mechaniczny i dlaczego trzeba dociskać?

Wewnątrz wiertarki udarowej znajdują się dwie tarcze zębate, nazywane też sprzęgłami udarowymi lub zapadkami. Jedna jest związana z wrzecionem i obraca się razem z nim, druga jest nieruchoma i osadzona w korpusie. Ich powierzchnie czołowe mają skośne, faliste zęby, trochę jak dwie karbowane podkładki złożone twarzą do twarzy.

W trybie bezudarowym te tarcze są rozsunięte i nic się nie dzieje. Kiedy włączysz udar i dociśniesz narzędzie do ściany, docisk przesuwa wrzeciono do tyłu na kilka dziesiątych milimetra i zęby obu tarcz wchodzą w kontakt. Wtedy każdy obrót powoduje, że zęby najeżdżają na siebie i przeskakują, a wrzeciono z każdym przeskokiem odskakuje do przodu. Stąd charakterystyczny, wysoki terkot pracującej wiertarki udarowej.

To wyjaśnia zachowanie, które frustruje początkujących: dopóki nie docisnę mocno, udar nie działa. Nie działa, bo mechanicznie nie ma prawa działać. Bez docisku tarcze się nie stykają, a narzędzie kręci wiertłem na sucho. Siła potrzebna do uruchomienia i utrzymania udaru mechanicznego jest znacząca i szacuje się ją na około trzykrotnie większą niż nacisk potrzebny przy narzędziach z udarem elektropneumatycznym.

Druga konsekwencja tej konstrukcji jest mniej oczywista. Energia pojedynczego uderzenia zależy od tego, jak mocno naprze operator, a nie od mocy silnika. Wiertarka udarowa w rękach osoby o mniejszej sile fizycznej pracuje realnie wolniej niż ta sama wiertarka w rękach kogoś ciężkiego, kto potrafi całym ciężarem ciała oprzeć się o narzędzie. To jedna z niewielu kategorii elektronarzędzi, gdzie wydajność zależy tak mocno od operatora.

Trzecia sprawa: zęby tarcz zużywają się. Po kilkuset intensywnych godzinach pracy z udarem profil zębów się zaokrągla, przeskoki stają się płytsze i wiertarka zaczyna wiercić w betonie zauważalnie wolniej, mimo że silnik brzmi normalnie. Objawem jest sytuacja, w której narzędzie po dwóch latach robi ten sam otwór dwa razy dłużej niż na początku.

Ile energii ma udar i dlaczego dżule są ważniejsze od watów?

Energia pojedynczego uderzenia w wiertarce udarowej wynosi zwykle poniżej jednego dżula, a w wielu tańszych konstrukcjach jest to raczej ułamek dżula. Dla porównania jeden dżul odpowiada mniej więcej upuszczeniu stugramowego ciężarka z wysokości metra. To naprawdę niewiele.

Rekompensuje to częstotliwość. Wiertarki udarowe generują od kilkunastu do ponad czterdziestu tysięcy uderzeń na minutę, bo liczba uderzeń jest iloczynem prędkości obrotowej i liczby zębów na tarczy. Przy trzech tysiącach obrotów na minutę i kilkunastu zębach robi się z tego lawina mikrouderzeń.

Model elektropneumatyczny, stosowany w młotowiertarkach, działa odwrotnie. Silnik napędza korbowód z tłokiem, ten spręża poduszkę powietrzną w cylindrze, poduszka wypycha drugi tłok, a ten uderza w bijak przekazujący energię na chwyt wiertła. Uderzeń jest kilka razy mniej, ale każde z nich niesie od około 1,5 do kilku dżuli, a energia nie zależy od tego, jak mocno operator napiera na obudowę.

Cecha Udar mechaniczny (wiertarka udarowa) Udar elektropneumatyczny (młotowiertarka)
Źródło uderzenia przeskakiwanie tarcz zębatych na wrzecionie tłok i poduszka powietrzna w głowicy
Energia jednego uderzenia zwykle poniżej 1 J typowo 1,5–3,5 J w klasie domowej, więcej w profesjonalnej
Liczba uderzeń na minutę od kilkunastu do ponad 40 000 zwykle 3 000–5 000
Wymagany docisk operatora duży, warunkuje działanie udaru niewielki, wystarczy prowadzenie
Wpływ operatora na wydajność bardzo duży znikomy
Zużycie mechanizmu zęby tarcz ścierają się z czasem uszczelnienia i bijak, dłuższa żywotność
Sensowna średnica w betonie do około 10–12 mm 16–25 mm bez problemu
Zmęczenie ręki przy 20 otworach wyraźne niewielkie

Wniosek z tej tabeli jest prostszy niż wygląda. Wiertarka udarowa nadrabia liczbą uderzeń to, czego nie ma w ich sile. Działa to dobrze do pewnej granicy średnicy i twardości podłoża, a powyżej tej granicy przestaje działać w ogóle.

Które parametry wiertarki udarowej naprawdę mają znaczenie?

Moc silnika jest podawana najgłośniej i mówi najmniej. Sprzęt o mocy 500 W poradzi sobie z otworami do 8 mm w cegle i pustaku bez zająknięcia. Poniżej 600 W praca w twardym betonie staje się jednak męcząca, a przy średnicach powyżej 10 mm narzędzie zaczyna dławić. Rozsądny kompromis dla ściany z betonu to przedział 700–1000 W. Powyżej 1100 W rośnie głównie masa, a różnica w prędkości wiercenia jest już niewielka.

Znacznie ważniejsza jest przekładnia dwubiegowa. Wiercenie w betonie chce wysokich obrotów, bo od nich zależy liczba uderzeń. Wiercenie w metalu wiertłem 10 mm albo wkręcanie chce obrotów niskich i wysokiego momentu. Wiertarka jednobiegowa zawsze będzie w jednym z tych zadań kompromisowa. Dwa biegi to funkcja, która w praktyce zmienia więcej niż dodatkowe 200 W.

Uchwyt wiertarski występuje w dwóch odmianach. Kluczykowy trzyma wiertło mocniej i rzadziej się rozluźnia pod obciążeniem udarowym, ale wymaga szukania kluczyka za każdą wymianą. Bezkluczykowy jest wygodniejszy, ale w tanich wiertarkach potrafi puszczać wiertło przy większym oporze, co objawia się przypaleniem chwytu wiertła i charakterystycznym poślizgiem. W narzędziu przeznaczonym głównie do betonu uchwyt kluczykowy nadal ma sens. Standardowy zakres to 1,5–13 mm.

Elektroniczna regulacja obrotów przyciskiem oraz nastawnik maksymalnej prędkości to nie luksus, tylko warunek nawiercania bez uciekania wiertła. Bieg wsteczny przydaje się do wykręcania i do wycofania zakleszczonego wiertła.

Rękojeść dodatkowa jest elementem bezpieczeństwa, nie dodatkiem. Wiertło zakleszczone w prętach zbrojeniowych zatrzymuje się w ułamku sekundy, a cały moment obrotowy silnika trafia w nadgarstek. Bez drugiej ręki na rękojeści bocznej łatwo o skręcenie stawu. Sprzęgło przeciążeniowe, obecne w droższych modelach, rozłącza napęd w takiej sytuacji i jest jedyną realną ochroną przy większych średnicach.

Ostatnia rzecz, którą sprawdza się rzadko, a odczuwa codziennie: masa i wyważenie. Wiertarka o masie 3,2 kg trzymana na wyciągniętych rękach przy suficie to zupełnie inne doświadczenie niż 2,1 kg. Jeżeli planujesz wiercenie nad głową, masa jest ważniejsza od mocy.

W czym wiertarka udarowa wierci sprawnie, a w czym nie?

Najlepiej wypada w materiałach ceramicznych i lekkich mineralnych. Cegła pełna, cegła kratówka, pustak ceramiczny, beton komórkowy, tynk cementowo-wapienny, gazobeton, silikat. W tych podłożach otwór 6 lub 8 mm powstaje w kilka do kilkunastu sekund i nie ma sensu sięgać po nic mocniejszego. W betonie komórkowym udar w ogóle należy wyłączyć, bo materiał jest tak miękki, że uderzenia rozbijają krawędzie otworu i kołek traci osadzenie.

W zwykłym betonie klasy C16/20 czy C20/25 wiertarka udarowa pracuje poprawnie do średnicy około 10 mm i głębokości kilku centymetrów. Powyżej tej granicy zaczyna się walka. Otwór 14 mm w betonie potrafi zająć kilka minut i skończyć się wyraźnym zapachem grzejącego się silnika.

Beton zbrojony to inna kategoria. Kiedy wiertło ze spiekiem węglikowym trafi na pręt zbrojeniowy, przestaje wiercić i zaczyna się o niego ślizgać, bo węglik spiekany nie jest przystosowany do skrawania stali. Wiertarka udarowa nie ma jak przez to przejść. Rozwiązaniem jest zmiana narzędzia albo wiertło do zbrojenia z inną geometrią ostrza, ale to już praca dla młotowiertarki.

Płytki ceramiczne, gres i glazura wymagają wyłączenia udaru i wiertła diamentowego lub z ostrzem w kształcie włóczni. Uderzenia w szkliwo kończą się odpryskiem, a przy gresie porcelanowym również pęknięciem płytki na wylot.

Drewno, płyta meblowa, metal, plexi i płyta gipsowo-kartonowa to praca w trybie bezudarowym. Wiertarka udarowa robi to poprawnie, choć jest zwykle cięższa i bardziej hałaśliwa niż wiertarko-wkrętarka akumulatorowa.

Ściana z wielkiej płyty zasługuje na osobne zdanie, bo to najczęstszy scenariusz w polskich mieszkaniach. Beton w takich prefabrykatach bywa bardzo twardy, a zbrojenie gęste. Wiertarka udarowa 900 W poradzi sobie z otworem 6 mm pod kołek do lampy, ale otwór 12 mm pod uchwyt telewizora może okazać się poza jej zasięgiem.

Jakie wiertła stosować i co oznacza skrót widia?

Do wiercenia z udarem służą wyłącznie wiertła do betonu, rozpoznawalne po lutowanej płytce z węglika spiekanego na czubku. Węglik spiekany, w polskiej gwarze warsztatowej nazywany widią od niemieckiej nazwy handlowej z lat dwudziestych, to materiał uzyskiwany metodą metalurgii proszkowej z węglika wolframu spajanego kobaltem. Jest bardzo twardy i odporny na uderzenia, ale kruchy przy zginaniu.

Klasyczne wiertło ma jedną płytkę i dwie krawędzie. Nowsze konstrukcje mają cztery krawędzie i pełną główkę z węglika, co daje wyraźnie okrąglejszy otwór i lepsze zachowanie przy trafieniu na kruszywo. Różnica jest odczuwalna zwłaszcza w otworach pod kołki rozporowe, gdzie owalny otwór oznacza słabsze osadzenie.

Wiertła do metalu wykonuje się ze stali szybkotnącej HSS, często z powłoką tytanową lub w wersji kobaltowej HSS-Co do stali nierdzewnej. Do drewna stosuje się wiertła kręte z wyostrzonym grotem centrującym, wiertła piórkowe do dużych średnic i frezy Forstnera do otworów o płaskim dnie. Żadnego z nich nie wolno używać z włączonym udarem.

Najczęstszy błąd nie dotyczy jednak wyboru wiertła, tylko jego stanu. Wiertło do betonu, które przegrzało się do niebieskiego zabarwienia, ma już rozpuszczone lutowie mocujące płytkę i zaraz ją zgubi. Wiertło z wyszczerbioną krawędzią wierci trzy razy wolniej i grzeje wiertarkę. Regeneracja polega na przeszlifowaniu płytki na szlifierce z chłodzeniem, ale przy dzisiejszych cenach wierteł zwykle nie ma to ekonomicznego sensu.

Wiertarka udarowa, młotowiertarka czy wiertarko-wkrętarka udarowa?

Te trzy nazwy mylą się nagminnie, a oznaczają narzędzia o różnym przeznaczeniu i różnej cenie.

Wiertarko-wkrętarka udarowa, nazywana też klucz udarowy lub zakrętarka udarowa, w ogóle nie służy do wiercenia w betonie. Jej udar działa w płaszczyźnie obrotu, nie wzdłuż osi wiertła. Kowadełko wewnątrz obudowy uderza w kierunku obrotowym, co daje ogromny moment przy dokręcaniu śrub i wkrętów, ale nie kruszy niczego przed czubkiem wiertła. To narzędzie do montażu konstrukcji drewnianych i kół samochodowych.

Narzędzie Rodzaj udaru Typowe zastosowanie Czego nie zrobi
Wiertarka udarowa mechaniczny, osiowy cegła, pustak, tynk, lekki beton, otwory do 10–12 mm dużych otworów w żelbecie, kucia, bruzdowania
Młotowiertarka SDS-Plus elektropneumatyczny, osiowy beton, żelbet, otwory 6–25 mm, lekkie kucie precyzyjnego wiercenia w metalu bez adaptera
Wiertarko-wkrętarka udarowa mechaniczny, obrotowy wkręty, śruby, montaż tarasów i konstrukcji wiercenia w betonie w ogóle
Wiertarko-wkrętarka bezudarowa brak drewno, metal, montaż mebli, płyta g-k betonu i cegły
Młot udarowy elektropneumatyczny, bez obrotu skuwanie, wyburzanie, bruzdy wiercenia otworów

Granica opłacalności między wiertarką udarową a młotowiertarką przebiega mniej więcej tam, gdzie zaczyna się regularna praca w betonie. Jeżeli w ciągu roku robisz kilkanaście otworów pod karnisze i półki, wiertarka udarowa wystarczy z zapasem. Jeżeli remontujesz mieszkanie i przed tobą sto otworów w stropie, młotowiertarka za podobne pieniądze zrobi to szybciej, ciszej dla ręki i bez ryzyka spalenia narzędzia.

Kiedy wiertarka udarowa nie ma sensu?

Są cztery sytuacje, w których zakup tego narzędzia jest po prostu nietrafiony i lepiej powiedzieć to wprost.

Pierwsza: mieszkanie ze ścianami z płyty gipsowo-kartonowej na stelażu i sufitami podwieszanymi. Tam nie ma czego kruszyć. Zwykła wiertarko-wkrętarka akumulatorowa będzie lżejsza, cichsza i wygodniejsza, a udar nie włączy się ani razu.

Druga: praca głównie w drewnie. Wiertarka udarowa jest cięższa, bardziej hałaśliwa i pozbawiona precyzyjnej regulacji momentu, którą ma wkrętarka. Do budowy mebli, tarasu czy zabudowy meblowej to zły wybór.

Trzecia: intensywne wiercenie w żelbecie. Narzędzie nie ma zapasu energii, męczy operatora i zużywa się szybko. Fizyka udaru mechanicznego nie pozwala tego obejść, niezależnie od tego, co obiecuje opakowanie.

Czwarta: sytuacja, w której narzędzie potrzebne jest raz w roku na dwie godziny. Wypożyczenie młotowiertarki kosztuje w większości wypożyczalni kilkadziesiąt złotych za dobę i daje dostęp do sprzętu klasy zawodowej, którego zakup nie miałby uzasadnienia.

Warto też uczciwie nazwać wadę, o której mówi się rzadko: wiertarka udarowa jest głośna i przenosi drgania na rękę w stopniu, który przy dłuższej pracy jest realnym problemem zdrowotnym. Dyrektywa 2002/44/WE, wdrożona w polskim prawie pracy, wyznacza dla drgań przenoszonych przez kończyny górne dzienną wartość działania na poziomie 2,5 m/s² i wartość dopuszczalną 5 m/s² w przeliczeniu na osiem godzin. Deklarowane w instrukcjach wartości ah dla wiertarek udarowych w trybie udarowym mieszczą się często w przedziale 15–25 m/s², co oznacza, że limit dzienny wyczerpuje się po kilkunastu minutach faktycznego wiercenia. Dla majsterkowicza to informacja o tym, żeby robić przerwy, a nie o tym, że narzędzie jest niebezpieczne.

Jak pracować, żeby nie zniszczyć narzędzia ani ściany?

Najważniejsza zasada brzmi: nawiercaj bez udaru. Pierwsze dwa milimetry rób na wolnych obrotach z wyłączonym udarem, żeby wiertło nie uciekło po gładkiej powierzchni tynku czy płytki. Dopiero gdy czubek osiądzie w materiale, przełącz na udar i zwiększ obroty.

Docisk ma być stały i mocny, ale nie ekstremalny. Napieranie całym ciężarem nie przyspiesza pracy, bo powyżej pewnego progu tarcze udarowe przestają swobodnie przeskakiwać, a rośnie tylko obciążenie łożysk i temperatura. Kiedy wiertło przestaje postępować, częściej winne jest stępione ostrze niż za słaby nacisk.

Wiertło trzeba co kilkanaście sekund wycofać z otworu przy pracującym silniku. To wygarnia pył, który inaczej działa jak poduszka pochłaniająca energię uderzeń. Otwór głębokości 8 cm wiercony bez ani jednego wycofania potrafi zająć trzy razy więcej czasu niż ten sam otwór z regularnym czyszczeniem.

Nie chłodź wierteł do betonu wodą. Gwałtowne studzenie rozgrzanej płytki z węglika prowadzi do mikropęknięć i odpryśnięcia. Zamiast tego rób przerwy.

Przed wierceniem w ścianie sprawdź, co jest pod tynkiem. Detektor przewodów i profili metalowych to wydatek rzędu stu kilkudziesięciu złotych, a przewiercony przewód zasilający oznacza rozkuwanie ściany i wezwanie elektryka. W kuchni i łazience prawdopodobieństwo trafienia w instalację jest najwyższe, bo tam przebiega najwięcej rur i kabli.

Ostatnia rzecz dotyczy pyłu. Pył z wiercenia w betonie zawiera krystaliczną krzemionkę, której wdychanie w dłuższej perspektywie prowadzi do pylicy. Przy kilku otworach wystarczy maska przeciwpyłowa klasy FFP2 i okulary. Przy większych pracach sens ma odkurzacz przemysłowy albo prosta osłona odsysająca. Traktowanie tego jako przesady jest dokładnie tym błędem, który po dwudziestu latach ujawnia się w wynikach badań.

Ile kosztuje wiertarka udarowa i na co uważać przy zakupie?

Rynek dzieli się dość wyraźnie na trzy poziomy, a ceny podane niżej to orientacyjne przedziały detaliczne w Polsce na sierpień 2026 i przed zakupem warto je zweryfikować, bo promocje potrafią je znacząco przesuwać.

Segment najtańszy, mniej więcej 130–250 zł, to konstrukcje o mocy 500–750 W, zwykle jednobiegowe, z uchwytem bezkluczykowym i plastikową przekładnią. Zrobią kilkadziesiąt otworów w cegle i wystarczą do sporadycznych prac. Ich słabym punktem jest łożyskowanie wrzeciona i szczotki, które w tanich modelach bywają niewymienne.

Segment środkowy, około 300–600 zł, obejmuje wiertarki 800–1050 W z przekładnią dwubiegową, metalową obudową przekładni i sensownym uchwytem. To poziom, na którym narzędzie przestaje być jednorazowe. Dla osoby remontującej własne mieszkanie ten przedział jest najbardziej racjonalny.

Powyżej 700 zł zaczyna się sprzęt zawodowy ze sprzęgłem przeciążeniowym, tłumieniem drgań i serwisem części zamiennych liczonym w latach. Dla użytkownika domowego to zwykle przepłacenie, chyba że narzędzie ma pracować codziennie.

Przy porównywaniu ofert dwie rzeczy dają się łatwo przeoczyć. Pierwsza to długość przewodu zasilającego: dwa metry oznaczają przedłużacz przy każdej pracy, cztery metry rozwiązują problem. Druga to zawartość zestawu. Wiertarka z walizką, rękojeścią, ogranicznikiem głębokości i kompletem wierteł bywa realnie tańsza niż tańsze narzędzie plus dokupione akcesoria.

Kwestia zasilania sieciowego kontra akumulatorowego rozstrzyga się zwykle na korzyść sieci, jeżeli mówimy o wiertarce udarowej jako narzędziu do betonu. Modele akumulatorowe są wygodniejsze, ale przy pracy udarowej pobór prądu jest wysoki i ogniwa rozładowują się szybko. Sens akumulatora rośnie, kiedy masz już inne narzędzia z tego samego systemu bateryjnego i traktujesz wiertarkę jako uzupełnienie.

Podsumowanie

Wiertarka udarowa jest narzędziem uniwersalnym w bardzo konkretnym zakresie: robi otwory w materiałach ceramicznych i lekkim betonie, a poza udarem pracuje jak zwykła wiertarka w drewnie i metalu. Ten zakres pokrywa większość domowych potrzeb, od karniszy przez półki po montaż listew i lamp.

Jeśli twoje ściany to cegła, pustak albo silikat, a otwory rzadko przekraczają 10 mm, wiertarka udarowa za trzysta kilkadziesiąt złotych z dwubiegową przekładnią będzie sprzętem, który posłuży lata i nie da powodu do narzekania. Jeśli mieszkasz w budynku z wielkiej płyty i planujesz poważniejszy remont, kalkulacja wygląda inaczej i pieniądze lepiej zainwestować w młotowiertarkę SDS-Plus, dokładając ewentualnie tanią wiertarko-wkrętarkę do prac w drewnie.

Najgorszym scenariuszem jest kupienie najtańszego narzędzia z półki w nadziei, że poradzi sobie z żelbetem. Nie poradzi sobie, a przekonanie o tym kosztuje zwykle jedno spalone narzędzie i kilka godzin frustracji przy jednym otworze.

Najczęściej zadawane pytania

Poniżej zebrane krótkie odpowiedzi na pytania, które przy tym temacie wracają najczęściej. Każda z nich zaczyna się od konkretu, bez rozbudowanego wstępu.

Czy wiertarką udarową można wiercić w drewnie?

Tak, ale wyłącznie z wyłączonym udarem. W trybie udarowym uderzenia rozbijają włókna, otwór wychodzi poszarpany, a przy cienkich elementach materiał może pęknąć. Do drewna używa się wierteł krętych do drewna z grotem centrującym, a nie wierteł do betonu.

Czy wiertarka udarowa nadaje się do wkręcania wkrętów?

Nadaje się warunkowo, jeśli ma regulację obrotów i bieg wsteczny, ale brakuje jej sprzęgła z regulacją momentu obrotowego. Oznacza to, że łatwo przekręcić wkręt, zerwać gniazdo albo wbić łeb zbyt głęboko w płytę meblową. Do regularnego montażu mebli sensowniejsza jest wiertarko-wkrętarka.

Co oznacza symbol młotka na obudowie wiertarki?

Symbol młotka to oznaczenie trybu udarowego, w którym wiertło jednocześnie obraca się i uderza. Ikona samego wiertła oznacza tryb obrotowy bez udaru. Przełącznik zwykle znajduje się na górze obudowy albo obok uchwytu.

Dlaczego wiertarka udarowa nie chce wejść w beton, mimo że udar działa?

Najczęstsze przyczyny to trafienie na pręt zbrojeniowy, stępione lub przegrzane wiertło oraz zapchany pyłem otwór. Jeśli wiertło obraca się swobodnie i nie postępuje, spróbuj je wycofać, przedmuchać otwór i sprawdzić stan płytki węglikowej. Ślizganie się w jednym punkcie przy głębokości kilku centymetrów niemal zawsze oznacza zbrojenie.

Czy do wiertarki udarowej pasują wiertła SDS-Plus?

Nie pasują. SDS-Plus to system mocowania z rowkami na chwycie, stosowany w młotowiertarkach, a wiertarka udarowa ma uchwyt trójszczękowy na chwyt gładki lub sześciokątny. Adaptery pozwalające wpiąć uchwyt SDS w zwykłą wiertarkę istnieją, ale nie przenoszą udaru elektropneumatycznego i mają ograniczony sens.

Jaka moc wiertarki udarowej wystarczy do ścian w bloku?

Do ścian z cegły i pustaka wystarcza 600–750 W. Do betonu i wielkiej płyty rozsądnym minimum jest 800 W, najlepiej z przekładnią dwubiegową. Sama moc nie decyduje jednak o wszystkim, bo przy wiertle 12 mm i twardym betonie ograniczeniem staje się energia udaru, a nie watt.

Czy wiertarką udarową można wywiercić otwór w płytce ceramicznej?

Można, pod warunkiem wyłączenia udaru i użycia wiertła z ostrzem w kształcie włóczni albo koronki diamentowej. Płytkę nawierca się na niskich obrotach, a miejsce startu warto zabezpieczyć taśmą malarską, żeby wiertło nie uciekło. Udar w tym zadaniu prowadzi do odprysku szkliwa lub pęknięcia płytki.

Paweł Zacharczuk

Paweł Zacharczuk

Redaktor naczelny Expertrankingowy.pl

Redaktor i ekspert od sprzętów AGD/RTV z 6 letnim doświadczeniem zdobytym w największych sklepach AGD/RTV. Każdego dnia tworze, aktualizuje rankingi sprzętów ze swoim zespołem, które mają pomagać ludziom w wyborze najlepszych sprzętów do ich mieszkań, domów. Jeśli masz jakieś pytania związane z rankingiem lub innymi sprawami to możesz do mnie napisać:

kontakt

W tym tekście znajdują się linki afiliacyjne, które prowadzą do zewnętrznych stron. Za zakup z naszych linków lub kliknięcie w nasze linki i przejście do sklepów otrzymujemy wynagrodzenie prowizyjne, które pozwala nam rozwijać nasz serwis.

 

5/5 - (2 votes)
Opinie o rankingach